Karolina do tej pory nie komentowała rozstania, o którym aż huczało w mediach. Dopiero w rozmowie z Galą zdecydowała się ukrócić spekulacje dotyczące jej związku:
Nie było żadnego romansu. I nie otwieram klubu fitness - zapewnia Karolina Szostak. Na pewno nikogo nie rozwodziłam. To nie ta historia. Chyba że po prostu nie mam szczęścia w miłości, najzwyczajniej na świecie. Bo to też trzeba brać pod uwagę. Nie ma o czym mówić... Wszystko, co się ostatnio wydarzyło, przyszło w niewłaściwym momencie. Po prostu. Wiesz, jak jest, na wszystko w życiu przychodzi odpowiedni czas. A tu się okazało, że to nie ten moment, nie ta sytuacja - wyjaśniła gwiazda
Na wszystko w życiu przychodzi odpowiedni czas. Szostak nie ma na co narzekać w życiu zawodowym, a jej spektakularna metamorfoza sprawiła, że oferty sypią się jak z rękawa. Na ułożenie życia prywatnego też przyjdzie pora - trzymamy kciuki by kolejny ukochany był tym właściwym!