Ćwiczenia jak najbardziej choć z nimi jest różnie przyznaję się bez bicia. Stosuję dietę pudełkową, bo akurat poznałam bardzo fajnych ludzi, którzy to, co robią robią z pasją i dla mnie to naprawdę jest przełom w odżywianiu. Zaczęłam zwracać uwagę na to co jem i jak jem. Udaje mi się też chodzić na różne zabiegi do zaprzyjaźnionej kliniki.
Okazuje się jednak, że czasem Karolina robi sobie świadomą przerwę w diecie. Zdradziła w rozmowie z nami, że najlepszymi przysmakami kusi ją jej babcia!
Oczywiście, że miewam grzeszki żywieniowe. Diabeł w moim domu ma ok 153 cm wzrostu, siwe włosy, mieszka w mieszkaniu obok i gotuje najlepsze leniwe kluski na świecie i jest to moja babcia Irenka. To jest moje kochane zło wcielone i babci się nie odmawia. Chodakowska też o tym wie.
No tak, nie ma to jak kuchnia babci.
Podoba Wam się Karolina w nowej wersji?