Wśród gości, którzy swoją obecnością wyrazili wsparcie dla fundacji Mateusza Hładkiego znalazła się Karolina Borkowska. Dla aktorki ostatnie tygodnie nie należały do łatwych. Gwiazda pożegnała swoją macochę i okazała się silnym wsparciem dla ojca, Jacka Borkowskiego.
Pomimo rodzinnej tragedii znana z serialu Na dobre i na złe aktorka zdecydowała się przyjść na bal. Karolina w branży znana jest z aktywnego wspierania akcji charytatywnych. Na imprezie towarzyszył jej mąż Paweł Bylicki. Para nie odmówiła sobie wspólnego tańca na parkiecie.