Karol ma już serdecznie dość zachowania Andrzeja. "Król jest NIEZADOWOLONY"
Król Karol III jest rozczarowany postępowaniem swego brata Andrzeja. Jego pojawienia się w miejscach publicznych łamią dotychczasowe porozumienie. Wywołało to złość wśród członków rodziny królewskiej.
Król Karol III miał wyrazić swoje niezadowolenie z powodu obecności Andrzeja Mountbattena-Windsora w przestrzeni publicznej. Były książę został zauważony podczas spacerów z psami na terenach ogólnodostępnych, co nie wpisuje się w wymagania króla, by unikać kontaktów z mediami.
Groźby śmierci, hejt i izolacja. Meghan i Harry płacą wysoką cenę. Anna Senkara w rozmowie z Karoliną Motylewską komentuje
Król Karol ma mieć dość Andrzeja
Zgodnie z doniesieniami, Andrzej miał stosować się do zaleceń pozostania poza zasięgiem mediów, co było częścią porozumienia zapewniającego mu finansowe wsparcie ze strony Karola. Jednak zdjęcia pokazujące młodszego brata w miejscach publicznych miały być iskrą, która wywołała niezadowolenie króla. Tak wynika z nieoficjalnych informacji portalu Radar Online.
Król Karol, zaniepokojony wpływem tych wydarzeń na wizerunek monarchii, przypomina, że obecne śledztwa dotyczące Andrzeja mogą zniszczyć reputację całej rodziny królewskiej.
Nie chodzi tylko o Andrzeja. Chodzi o to, jak postrzegana jest monarchia. Każda sugestia, że wszystko toczy się normalnie, może podważyć rangę instytucji - podkreśliło źródło cytowane przez Radar Online.
Były książę Andrzej ma problemy z przeprowadzką?
Andrzej, chcąc przenieść się do nowej rezydencji w Marsh Farm, natrafia na komplikacje związane z przygotowaniem budynku. Wśród problemów wymienia się konieczność modernizacji instalacji elektrycznej i kwestii azbestu. Tymczasem były książę wymaga, aby wszystko było na najwyższym poziomie, a koszty związane z jego wymaganiami i zamianą zasłon miał pokryć król.
Widoczny jest konflikt związany z opóźnieniami przeprowadzki, co powoduje niechęć króla do dalszego finansowania tych projektów. Jak zaznaczyło źródło:
Król jest niezadowolony, ponieważ nie chce płacić więcej, niż już zapłacił.
W obliczu tych wydarzeń, król ma nie wyklucza podjęcia bardziej stanowczych kroków, jeśli sytuacja się nie poprawi. Przyszłość zasobów finansowych Andrzeja zależy teraz od jego decyzji i tego, jak będzie się zachowywać.