Potem jednak ci, którzy liczyli na relacje z tego, jak jej "mała Pietruszka" się rozwija, srogo się zawiedli. Piosenkarka bowiem nie zamierzała iść w ślady innych sławnych matek, które pieczołowicie opisują każdy etap życia swoich pociech. Gwiazda hitu Living on the Island w odróżnieniu od nich, w swoich mediach społecznościowych ani słowem nie pisnęła o Gai. O pokazywaniu jej zdjęć już nie wspominając. Raz tylko paparazzi przyłapali je nad morzem.
A potem usunęła się w cień. Wprawdzie dość szybko wróciła do koncertów, ale od udzielania wywiadów i tzw. bywania ewidentnie stroni. Zatem do te pory tylko ludzie z jej otoczenia wiedzieli, co tak naprawdę się u niej dzieje.
Julia Pietrucha pokazała córkę Gaję
Ale teraz wreszcie uchyliła nieco drzwi do swojej prywatności. Na Instagramie zdradziła, że wróciła do podróżowania. I przy okazji pokazała Gaję, która dzisiaj ma już 1,5 roku, w całej okazałości! Obie wypoczywają obecnie na Malediwach.
Fani są pod wrażeniem tego, jak bardzo dziewczynka urosła:
- Ale ten czas pędzi...
- Ojej, jaka Gaja już duża
- Ale już podrosła
- Ale kiedy ona tak urosła. Przecież przed chwilą się urodziła! – piszą.
Gratulują też rodzicom odwagi:
Co ciekawe, celebrytka na tym jednym zdjęciu nie poprzestała. Być może zachęcona pozytywnymi komentarzami, pierwszy raz od dawna, zamieściła też najpierw swoje zdjęcie – i to w bikini, a potem zdjęcie z Gają.
Od patrzenia na jej zdjęcia rzeczywiście może zrobić się gorąco – szczególnie panom wyczulonym na kobiece wdzięki. Bo Julia Pietrucha zaledwie półtora roku po porodzie znów może pochwalić się ciałem godnym top modelki!