Julia Kamińska doświadczyła fali hejtu. Dostawała niepokojące wiadomości

Widzom zdarza się nie odróżniać fikcji od rzeczywistości. Wtedy proszą aktorów o poradę lekarską lub adwokacką. Do dziś Julii Kamińskiej zdarza się, że mówią do niej Ula. Aktorka gra teraz w serialu "Na dobre i na złe". Okazuje się, że Julia, z powodu jej bohaterki Zosi, spotkała się z ogromną falą hejtu ze strony widzów. Niejednokrotnie Internauci pisali do niej wiadomości, że ma zostawić Przemka Zapałę w spokoju.

Obrazek17-02-2015 Warszawa Wiosenna ramowka TVP2 foto: Daniel Wysocki/ONS
To praca scenarzystów, to oni stworzyli Zuzę, a ja jej dodałam tylko trochę zadziorności  - powiedziała Julia serwisowi JastrząbPost

Jakimi jeszcze inwektywami obrzucali Julię widzowie? Zobaczcie, co nam wyznała.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!