Joanna Osypowicz w wywiadzie dla Plejady wyjaśnia, że decyzja o leczeniu poza Polską wynikała przede wszystkim z kwestii finansowych. Jak zaznacza, w kraju musiałaby wydać kwotę, na którą nie mogła sobie pozwolić bez dodatkowego zobowiązania.
WIDEOKoniec przyjaźni Koroniewskiej i Szelągowskiej. Dowbor nabrał wody w usta
Joanna Osypowicz z "Rolnik szuka żony", metamorfoza
Osypowicz wskazuje, że dla niej kluczowe było pozbycie się problemu, który towarzyszył jej od lat. Podkreśla też, że najważniejszy jest efekt i jej własne zadowolenie.
Zrobienie zębów w Polsce kosztowałoby mnie taką kwotę, której nie byłam w stanie wyłożyć, a nie chciałam brać kredytów. Dużo u nas się pozmieniało i stąd też może ta decyzja. Najbardziej mi chodziło o to, żeby w końcu pozbyć się mankamentu, który był ze mną od dziecka. Udało się to zrobić, jestem zadowolona i to jest najważniejsze – powiedziała.
W materiale wypowiedział się także Kamil, który zwrócił uwagę na to, że metamorfoza nie była powodem jego wyboru w programie. Jednocześnie przyznaje, że możliwość wsparcia Joanny w tej zmianie była dla niego ważna:
Żona podobała mi się i we wcześniejszej odsłonie. Nieraz powtarzałem, że nie wybrałem jej ze względu na zęby, tylko na jej wnętrze, czyli dobrą osobę, jaką Asia jest. A to, że udało się dołożyć cegiełkę do tego, co ma, czyli do tych ładnych zębów, to fajnie.
Joanna Osypowicz z "Rolnik szuka żony" mierzyła się z hejtem
Kamil odniósł się również do tego, jak temat wyglądał od strony emocji i odbioru w sieci. Zwrócił uwagę na hejt oraz na to, jak duże znaczenie miało to dla samej Joanny.
Wiedziałem, że to jest Asi mega kompleks, tym bardziej że sporo hejtu też było w internecie. Asia nie mogła się uśmiechnąć, a nawet jak się delikatnie uśmiechnęła, to widać było nierówny zgryz. Wtedy już była fala hejtu. Nie ma co się czarować, to jest nie lada wyczyn, żeby zrobić zęby na tip-top, tym bardziej że Asia miała dużo do zrobienia, ale udało się: ma podbudowaną pewność siebie, a to dla mnie jest najważniejsze – dodał.