O poprawianiu urody Racewicz otwarcie opowiedziała w rozmowie z naszą reporterką:
Zastanawiam się skąd takie emocje i skąd taka sensacja, bo mam głębokie przekonanie, że dbanie o siebie jest absolutnie naturalne i powinno takie być. Tak jak dbanie o skórę, o włosy, o paznokcie, o zęby.
Joanna zaznacza, że jej Instagram jest swego rodzaju pamiętnikiem i odpowiedzią na pytania internatów, którzy podziwiają jej wygląd:
Mamy pewną paletę osiągnięć naukowych i możemy z nich albo korzystać, albo nie. I niech to będzie dobrą wolą każdej kobiety i każdego mężczyzny, do niczego nie namawiam, ani do niczego nikogo nie nakłaniam, ale jeśli mogę powiedzieć, że jest taka możliwość, to dlaczego z niej nie skorzystać.
Cała rozmowa poniżej: