Joanna Racewicz dostrzega w synu jej zmarłego tragicznie męża: "Inne samotne kobiety z dziećmi nie mają takiego szczęścia"
Joanna Racewicz zostawiła za sobą katastrofę smoleńską i związany z nią ból, to nie oznacza jednak, że zapomniała o tragicznie zmarłym mężu - jak sama podkreśla, Paweł Janeczek zawsze będzie częścią życia jej i syna, Igora, którego obecnie samotnie wychowuje. W wywiadzie dla tygodnika Świat i Ludzie po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o swoim dziecku i o życiu po śmierci Pawła.