Vincent, zaraz po narodzinach, zmagał się z problemami zdrowotnymi. Czuła mama zabrała go do szpitala i tam spędzała z nim każdą chwilę. Na szczęście stan chłopca się już poprawił. Asia niedawno przekazała, że będzie już powoli wracała do pracy.
Zrobiła zgodnie z zapowiedziami.
Joanna Opozda znalazła się w ogniu krytyki. Dlaczego?
Na swoim profilu w serwisie Instagram zamieściła wpis reklamowy, w którym opowiedziała o kremie dla skóry, z którego korzysta przy pielęgnacji Vincenta.
Internauci zareagowali na wpis w bardzo niejednoznaczny sposób. Część z nich rozpoczęła merytoryczną dyskusję na temat wiadomości Opozdy. Niestety jeszcze inni zalali ją podłymi komentarzami, w których oskarżali ją o to, że chce zarobić na macierzyństwie.
- Nie ma to jak wykorzystywać swoje dziecko do reklam... serio po to je zrobiliście?
- Ile jeszcze tej reklamy? Rozumiem, musisz zarobić na wyposażenie nowego mieszkania, ale litości... nawet dziecko jest na sprzedaż.
- Żenada – to tylko z niektórych podłych komentarzy dodanych pod jej adresem.
Niestety Asia nie po raz pierwszy padłą ofiarą hejtu. Jeszcze przed narodzinami Vincenta dostawała na Instagramie obrzydliwe wiadomości. Aktorka zgłosiła sprawę na policję, o czym poinformowała na początku grudnia ubiegłego roku. Więcej przeczytacie o tym tutaj.
Trzymamy kciuki za sukcesy zawodowe Joanny i radzimy nie zwracać uwagi na podłe wpisy.