Joanna Moro wyszła ze szpitala
Dziewczynka urodziła się w jednym z warszawskich szpitali. W pierwszym wpisie po porodzie Joanna Moro podzieliła się z internautami emocjami, jakie towarzyszyły jej w tym pięknym momencie:
Tuż przed porodem gwiazda wyznała, że dziewczynka otrzyma jedno z dwóch imion – po mamie lub po babci aktorki. Ciągle jednak nie wiemy, na które z nich zdecydowała się Joanna. Mama i córeczka są w świetnej formie, o czym może świadczyć fakt, że już dwa dni po narodzinach maleństwa, aktorka mogła opuścić szpital.
Mirosław Szpilewski, mąż aktorki, pojawił się w szpitalu, żeby odebrać swoje panie. Z kwiatami i upominkiem dla żony przyjechał, żeby zabrać Joannę Moro i małą córeczkę do domu.
Mężczyzna jest już dumnym ojcem dwóch chłopców, Mikołaja i Jeremiego. Teraz może się cieszyć się pojawieniem małej księżniczki. Właśnie odebrał żonę ze szpitala. Z dumą niósł nosidełko ze swoim małym skarbem.
Joanna Moro, przeszczęśliwa, z szerokim uśmiechem wracała do domu. Paparazzi przyłapali ich, kiedy nieśli dziecko do samochodu.