Jak się okazuje pomysł nie do końca spodobał się samemu zainteresowanemu. Uważa, że nie jest najlepszym kandydatem do tego wyróżnienia.
Nobel dla Owsiaka? NIE! Kłopot za kłopotem. Spodziewana ilość focha i podniesionego ciśnienia mogłaby być bolesna. Biorąc pod uwagę fakt, że spożywam alkohol, słucham szatańskiej muzyki i organizuję błotne kąpiele na Przystanku Woodstock… kompletnie się do tego Nobla nie nadaję - napisał Owsiak na Facebooku
A Wy, co myślicie, nadaje się?