Jennifer Hudson to piosenkarka, aktorka i osobowość telewizyjna, która zyskała sławę jako finalistka trzeciej edycji programu "American Idol" w 2004 roku. Wtedy wyglądała zupełnie inaczej, lecz dziś może pochwalić się nienaganną figurą. Jak artystka schudła aż 36 kilogramów?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Paulla o swojej metamorfozie i porównaniach do Edyty Górniak.
Jennifer Hudson schudła 5 rozmiarów. Zrobiła to dla syna
Jennifer Hudson przeszła spektakularną metamorfozę, tracąc około 36 kg. Choć brzmi to imponująco, osiągnięcie takiego stanu rzeczy wcale nie było łatwe i wymagało wielu wyrzeczeń. Na zejście z rozmiaru 44 do 34 Amerykanka poświęciła rok. Jak sama wyznała, główną motywacją do zmian był jej syn.
Teraz widzę siebie przez niego. Jestem matką i mam życie, które jest pod moją opieką, i kogoś, kto mnie podziwia. To pomaga mi zobaczyć [siebie] w zupełnie innym świetle, w inny sposób. To nowy świat – powiedziała w wywiadzie dla Oprah Winfrey.
Aktorka postawiła na dietę Weight Watcher (Strażników Wagi). Polega ona na wprowadzeniu deficytu kalorycznego, wyliczanego na podstawie czterech informacji: płci, wieku, masy ciała i wzrostu, w celu zgubienia kilogramów. U każdego dieta będzie więc przebiegała inaczej.
Bez siłowni, bez katorgi. W czym tkwi sekret szczupłej sylwetki Jennifer Hudson?
Jak to było w przypadku Hudson? Gwiazda musiała bardzo uważać na to, co jadła. Posiłki dobierała zgodnie z zapotrzebowaniem organizmu. Co ciekawe, nigdy zbytnio nie pałała się do ćwiczeń.
Nie mam czasu na dużo ćwiczeń, po prostu zwracam uwagę na to, co jem. Jestem tego bardzo ostrożna i świadoma. Wstanę i pomyślę: "Nie, teraz jest jeszcze za wcześnie na jedzenie". Wiem, co wkładam do swojego ciała. Muszę to wszystko umieścić w mojej diecie – dowiadujemy się z wywiadu dla magazynu "Lorraine" z 2017 roku.
Schudnięcie to jedno. Ale jak Jennifer Hudson utrzymuje swoją wagę? Jej metody są bardzo niekonwencjonalne, bo artystka pozostaje w formie… rzucając jedzeniem.
Rzucam naleśnikami przez pokój! Nie pozwalam, by jedzenie mnie onieśmielało. Jeśli jest tego za dużo, po prostu się go pozbywam (…). W większości chodzi o porcje – powiedziała żartobliwie w rozmowie z Yahoo.