Jennifer Aniston pochwaliła się pierścionkiem. Gazeta pokazała zdjęcie i ogłosiła zaręczyny z Bradem
Nikt nie wie lepiej niż Jennifer Aniston, jak bardzo wszyscy uwielbiają hollywoodzkie, bajkowe zakończenia. I właśnie dlatego, królowa komedii romantycznych wydaje się przygotowywać niezłą niespodziankę o swojej historii miłosnej. Przyjaciele mówią, że wszędzie daje wskazówki, że potajemnie znów się zaręczyła. Nawet pokazała pierścionek na palcu wskazującym na Instagramie w Święto Dziękczynienia, gdzie pozowała do zdjęcia ze swoim nowym szczeniakiem, Lordem Chesterfieldem.
Jennifer Aniston jest zaręczona?
Informator magazynu Woman's Day twierdzi, że zaręczyny były w planach już od jakiegoś czasu. Wszystko zaczęło się po tym, jak Jennifer ponownie nawiązała kontakt ze swoim byłym mężem, Bradem Pittem, około dwóch lata temu.
Oboje byli gotowi wskoczyć z powrotem do romantycznego związku, kiedy po raz pierwszy zaczęli się spotykać po latach – mówi donosiciel. – Ale po dokładnym rozważeniu za i przeciw, postanowili nie spieszyć się. Głównym zmartwieniem Jen było to, że Brad wciąż ma na głowie rozwód.
Brad ciągle toczy batalię sądową z byłą żoną Angeliną Jolie, z którą zaczął się spotykać mniej więcej w tym samym czasie, gdy jego małżeństwo z Jen zakończyło się w 2005 roku. Formalny związek z gwiazdą Czarownicy ma się zakończyć w przyszłym tygodniu, ponad cztery lata po ogłoszeniu rozstania.
Przewiduje się, że sędzia w końcu wyda werdykt w sprawie opieki nad pięciorgiem z sześciorga dzieci byłych małżonków, a osoby wtajemniczone są przekonane, że Pitt zdobędzie wspólne prawa, o które walczy.
Kiedy ten rozdział jego życia zostanie ostatecznie zamknięty, Jen i Brad będą chcieli krzyczeć światu o swojej miłości. Aktorka nie wstydziła się pokazać, że wrócili do siebie, a nawet udostępniła zdjęcie, jak przesiaduje z nią na planie - a przynajmniej wszyscy myślą, że to on, ale zakryła jego twarz. Uwielbia tajemnicę, ponieważ wie, że sekret wkrótce wyjdzie na jaw. Powiedziała kilku znajomym, że mogą spodziewać się ważnego ogłoszenia na Boże Narodzenie.
Inny informator dodaje:
Ludzie zachowują się tak, jakby nie wiedzieli, o czym ona mówi, bo to takie urocze widzieć ją tak szczęśliwą, ale nawet gracz z Las Vegas nie postawiłby na to, że jest to coś innego niż ogłoszenie zaręczyn, biorąc pod uwagę, że pokazywała publicznie ten złoty pierścionek.
Źródło bliskie Bradowi – który zajął się rzeźbieniem i projektowaniem mebli od czasu rozstania z Angeliną – podejrzewa, że być może sam zaprojektował biżuterię.
To byłoby coś, co by zrobił – i myślę, że Jen nie miałaby nic przeciwko temu. Uwielbia to, że po wszystkim, przez co przeszedł, zmienił się w tak refleksyjnego człowieka. Wszyscy są bardzo podekscytowani tą wielką, świąteczną wiadomością i oczywiście, że fani oszaleją. To naprawdę słodkie, że Jen przygotowywała się do tego wielkiego momentu, ponieważ Bóg wie, że każdy zasługuje na trochę dobrych wiadomości po tym okropnym roku.
Cóż, pozostaje nam tylko poczekać na to wielkie, świąteczne ogłoszenie zaręczyn byłych małżonków. A tak prezentuje się pierścionek, który rzekomo dostała Jennifer. Zdjęcie pochodzi z Instastory aktorki, jakie opublikowała kilka tygodni temu.
Wierzycie w te plotki?