Rozbawiona Jennifer Aniston na jednej imprezie z Justinem Therouxem! Czyżby się pogodzili?
To się nazywa niezręczna sytuacja rodem z najgorszego koszmaru. Jennifer Aniston i Justin Theroux przez przypadek trafili na jedną imprezę – nie zdarzyło się to od czasu gdy 15 lutego tuż po Walentynkach ogłosili separację. Para została zaproszona na urodziny Billy'ego, syna Jimmy'ego Kimmela i Molly McNeary. Chłopiec świętował swoje pierwsze urodziny w ich domu w Hollywood Hills. Justin właśnie opuszczał imprezę gdy Jennifer pojawiła się w drzwiach.
To było oczywiste, że ktoś musiał go [Justina] uprzedzić o jej przybyciu – wyjawił informator MailOnline.
Okazuje się, że Theroux nagle zerwał się z kanapy i w pospiechu zaczął żegnać z wszystkimi. Dokładnie w momencie, w którym wychodził z domu przyjaciół, na progu pojawiła się Jennifer i doszło do nieco niezręcznego wymijania. Para rozstała się ponad dwa miesiące temu, ale najwyraźniej wciąż nie potrafią przejść nad tym do porządku dziennego.
W oficjalnym oświadczeniu, które opublikowało Associated Press, napisano:
Żeby ograniczyć dalsze spekulacje, zdecydowaliśmy się ogłosić naszą separację. Tę decyzję podjęliśmy wspólnie i w zgodzie pod koniec zeszłego roku. Jesteśmy dwojgiem najlepszych przyjaciół, którzy postanowili iść różnymi drogami jako para, ale będziemy kontynuować naszą przyjaźń. Normalnie zrobilibyśmy to w prywatności, ale biorąc pod uwagę przemysł plotkarski, który nie może powstrzymać się od spekulowania i wymyślania, chcieliśmy podać prawdę bezpośrednio
Myślicie, że jeśli częściej będzie dochodziło do takich spotkań, uda im się jednak do siebie wrócić?