Modowa wpadka Jarosława Kaczyńskiego. Cały internet śmieje się z butów prezesa. „Co za poruta…” - internauci nie mają litości
Jarosław Kaczyński znany jest z tego, że nie przykłada większej wagi do swojego wyglądu zewnętrznego. Jego stylizacje, a raczej ich brak, wielokrotnie były przedmiotem żartów w sieci. Prezes PiS jednak zdaje się tym zupełnie nie przejmować. Konsekwentnie trzyma się swojego stylu ubierania. Tym razem jednak zaliczył sporą wpadkę modową. Pojawił się publicznie w dwóch różnych butach.
Jarosław Kaczyński w dwóch różnych butach. Zdjęcie
Prezes Kaczyński był gościem Zjazdu Republikańskiego w Warszawie. Kiedy zaczął przemówienie, żartował:
Cieszę się z tego spotkania, cieszę się z jego liczebności. Byłem tutaj tydzień temu, bo się pomyliłem i z przerażeniem patrzyłem na pustą salę, ale jest dobrze, bardzo dobrze.
Podkreślał, że jego zdaniem wszyscy są republikanami.
Ideę republikańską najłatwiej opisać przeciwstawiając ją idei indywidualisto-liberalnej . Republikanizm to odwoływanie się do wspólnoty, a dokładnie do różnych wspólnot, tych mniejszych i tej największej globalnej, wspólnoty narodowej, która jak zwykle, chociaż nie zawsze, jest tożsama, przynajmniej w pewnej mierze, ze wspólnotą państwową - mówił.
Jednak internauci nie na jego słowach skupili uwagę. W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie mające potwierdzać, że prezes PiS przyjechał na Zjazd Republikański w dwóch różnych butach.
Użytkownicy sieci mają swoje pomysły na to, dlaczego tak się wydarzyło, a niefortunne niedopatrzenie prezesa wywołało masę żartów:
- Prezes Kaczyński chciał w ten sposób pokazać, że ma wiele par butów i dzięki temu należy do klasy średniej.
- Jeden do tańca, drugi do różańca.
- Tak to jest. Nie miał kto podpowiedzieć.
- Trendsetter. Teraz się nosi skarpetki o różnych kolorach, niedługo na wybiegach będą 2 różne buty.
- Przeciez on caly czas mysli, zebyscie mieli dobrobyt, pokoj, powazanie wsrod sasiadow, to co bedzie jeszcze o butach i myciu zebow myslal?
- o jak nogi Chucka Norrisa. Jedna je prawo a drugo sprawiedliwość... - piszą internauci.
Jak widać, rozkojarzenie bywa fatalne w skutkach. Czy jednak prezes Kaczyński będzie się tym przejmował?