Janusz Józefowicz bardzo docenia talent i ciężką pracę Edyty. Chciałby ją zatrudnić u siebie w teatrze.
Janusz jest zainteresowany ściągnięciem jej do jednego ze spektakli, które właśnie planuje. Jej nazwisko na pewno przyciągnęłoby widzów, bo Edyta wzbudza wielkie emocje. A Buffo potrzebuje gwiazd - opowiada dla Faktu współpracownik reżysera
Na pewno nie będzie to duża rola ze względu na to, że tancerka nie śpiewa najlepiej.
Na razie Janusz chciał zbadać grunt i dowiedzieć się, czy Edyta w ogóle byłaby zainteresowana pracą u niego. Ponieważ ona kiepsko śpiewa, nie będzie mogła liczyć jednak na wielką rolę - dodaje informator
Chcielibyście zobaczyć aktorkę w musicalu? Trzymamy za Edytę Herbuś kciuki i cieszymy się, że zamiast załamać się po rozstaniu skupiła się na pracy i nowych wyzwaniach. Pamiętajcie drogie panie, siła jest kobietą, a Edyta tylko to potwierdziła.