Jan Dąbrowski o porodzie Sylwii Przybysz
Młody ojciec ostatnio pojawił się na gali Bestsellery Empiku, na której był wręcz rozchwytywany przez reporterów. Udzielił kilku wywiadów, w większości opowiadając o rewolucji, jaka miała miejsce miesiąc temu. Jan Dąbrowski w rozmowie z naszą reporterką zdradził ze szczegółami, jak wyglądał poród Sylwii Przybysz:
Byłem przy porodzie i uważam, że to jest jedna z najpiękniejszych rzeczy, która mnie spotkała. Jedna z najpiękniejszych sytuacji. Gdy zobaczyłem główkę, popłakałem się ze szczęścia. Jeszcze przed porodem leżeliśmy 24 godziny, żeby wszystko się ustabilizowało, więc było to bardzo męczące. Oczywiście bardziej dla Sysi, ale ja także nie mogłem spać i byłem bardzo niewyspany. Ale gdy wróciłem do domu, to popłakałem się ze szczęścia.
Młody tata jest zafascynowany swoją córką:
Nadal mam takie momenty, że spoglądam na córkę i myślę, że to jest cud i dar od Boga. Naprawdę jestem bardzo szczęśliwy, że jest z nami taka mała istota i że jest zdrowa.
Trzymamy kciuki za młodych rodziców.