Ten bladoróżowy, delikatny odcień gości na królewskich paznokciach od 28 lat! Oczywiście marka wykorzystuje ten fakt do promocji swoich produktów, chwaląc się na swojej stronie internetowej, że właśnie odebrali list od fryzjerki królowej Elżbiety, w którym ta zwraca się z prośbą o przesłanie im buteleczki z "jedynym odcieniem akceptowanym przez królową".
Dlaczego akurat taki kolor? Podobno królowa go uwielbia, ponieważ bardzo dobrze komponuje się z wybieranymi przez nią kreacjami oraz, co niezwykle istotne, jest niewidoczny spod białych rękawiczek.
Dodajmy przy tym, że marka Essie cieszy się specjalnymi względami, nie tylko u samej królowej Elżbiety II, ale także u innych członkiń rodziny królewskiej w tym, księżnej Kate, która wykorzystała lakier tej samej marki, w różowo-beżowym odcieniu - Allure, do wykonania ślubnego manicure.
Trzeba przyznać, że dla firmy trudno o lepsze rekomendacje!