Jak wyznała w Twoim Imperium na razie się nie śpieszy, pochłonięta jest bowiem pracą w fundacji oraz przygotowaniami do kolejnego paryskiego pokazu sukien z kolekcji Black Butterfly.
Jedną z kreacji, które widzowie zobaczą na wybiegu włożę na ślub. Mogę zdradzić, że nie będzie biała ani czarna, jak niektórzy sądzą. Wolę kolorową. Jako panna młoda zaskoczę wszystkich - wyznała w tygodniku.
Znając Ewę na pewno będzie oryginalnie, już nie możemy się doczekać, aby zobaczyć to cudo.