Tymczasem nasza drużyna wróciła do bazy treningowej w La Baule. Po meczu humory dopisywały wszystkim. Obiektem żartów stał się między innymi Michał Pazdan.
Pazdek jakby strzelał karnego, to głową i zewniakiem - mówił jego klubowy kolega z Legii Warszawa, Artur Jędrzejczyk
Na pokładzie samolotu żartowano z kolei z Łukasza Fabiańskiego.
Łukasz, nie tłumacz się, zrobiłeś wszystko co mogłeś - mówił Łukasz Piszczek
Nie ma co się dziwić, że dobry humor nie opuszczał piłkarzy. W końcu odnieśli historyczny sukces. Zobaczcie jak Polacy wracali do La Baule po meczu ze Szwajcarią.