Jak Meghan Markle schudła po ciąży?
Nic z tych rzeczy. Meghan Markle wyznaje zasadę "małych kroków", która jest myślą przewodnią filozofii życia "slow life". Żona Harry'ego stawia na zdrowe odżywianie z wykorzystaniem składników, które noszą dumną nazwę "superfoods" oraz zdrowy tryb życia. Przed ciążą Meghan zachwycała sylwetką i większość Brytyjczyków uważała ją za niezwykle kobiecą, podobnie jest teraz, gdy od wizyty księżnej na porodówce minął już ponad miesiąc.
Według Katie Nicholl, która jest ekspertką ds. rodziny królewskiej, Meghan wybrała słynną wspomnianą zasadę, w której efekty zajmują więcej czasu, ale są za to o wiele zdrowsze dla organizmu i nie powodują efektu jojo. Markle nie wyznaczyła sobie powrotu do formy jako zadanie priorytetowe, a cały swój wolny czas poświęca małemu Archiemu. Znajduje jednak chwilę, aby razem z mamą Dorią praktykować jogę i przywrócić w organizmie równowagę oraz uciec od codziennych spraw zaprzątających jej głowę.
Oprócz tego Meghan jest zachwycona, gdy choć na chwilę może wyjść na spacer po Windsor Great Park, co również traktuje jako codzienną porcję ćwiczeń. To zupełne przeciwieństwo morderczych treningów i pogodni za doskonałością, którą wyznają gwiazdy zza oceanu, które po porodzie korzystają z zabiegów medycyny estetycznej i wylewają siódme poty podczas morderczych treningów pod okiem trenera.
Brawo Meghan!