W 1987 roku Carole Middleton ruszyła z własnym biznesem. Założyła Party Pieces, firmę, która rozpoczęła działalność od produkcji toreb imprezowych, a obecnie sprzedaje artykuły imprezowe i dekoracje w sprzedaży wysyłkowej. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, bo biznes kwitnie.
Dodatkowo zyskała niespodziewaną rozpoznawalność, kiedy jej córka, Kate, związała się z brytyjskim następcą tronu. Idealnie odnalazła się w nowej roli. Była ulubioną teściową w rodzinie królewskiej, ale doczekała się konkurencji, w postaci niezwykle interesującej mamy Meghan Markle, Dorii. Co donosi prasa?
Jak matka księżnej Kate zdegradowała matkę Meghan Markle?
Doria Ragland w lutym niespodziewanie pojawiła się na rozdaniu nagród NAACP, obok swojej córki Meghan Markle i zięcia księcia Harry'ego. Podczas gdy mama Archiego oszołomiła zebranych w niebieskiej sukni, Doria ukradła pokaz w sukience Burberry, a fani chwalili teściową Sussexa za jej stonowany i ponadczasowy wygląd, dając temu wyraz w mediach społecznościowych.
New Idea podaje jednak, że Carole Middleton, nie była tak bardzo pod wrażeniem jej wyglądu. W końcu to ona została okrzyknięta przez media idealną teściową, ponieważ nigdy nie zaliczyła gafy, uczestnicząc w wydarzeniach ze swoją córką, księżną Cambridge. Nie byłoby więc niespodzianką, gdyby czuła się trochę zazdrosna o uwagę, jaką przyciągnęła Doria.
Zaledwie kilka dni po tym, jak Doria trafiła na pierwsze strony gazet, Carole ogłosiła wydanie swojej nowej kolekcji o tematyce morskiej dla swojej firmy, Party Pieces. Następnie przeprowadziła pierwszy od lat wywiad z magazynem SheerLuxe, aby omówić jej karierę, dzięki czemu wróciła na pierwsze strony gazet, a przy okazji zdegradowała popularność Dorii. Źródła New Idea nie mogą nie zauważyć, że czas wydaje się nieco zbyt idealnie wpasowany w występy Dorii.
Myślicie, że jest tu nuta rywalizacji?