Dotychczas każde urodziny Małgorzata świętowała z przytupem. Nie brakowało rodzinnej celebracji i luksusowych prezentów. Cztery lata temu dostała od męża mercedesa za 300 tys. złotych. Jak było tym razem? Gwiazda zdradziła reporterce Jastrząb Post to, czego nie pokazała w social mediach, czyli opowiedziała o świętowaniu swojego dnia.
Jak Małgorzata Rozenek świętowała 44. urodziny?
Rozenek w tym roku zrezygnowała z hucznego przyjęcia. Ze względu na napięty grafik nie mogła pozwolić sobie na imprezowanie. W dniu 44. urodzin poleciała do Brukseli, gdzie wygłosiła przemowę w Parlamencie Europejskim. Nie oznacza to, że nie zabrakło niespodzianek.
Z samego rana Małgorzata otrzymała imponujący bukiet kwiatów od męża. Kolejne pęki przysłali jej znajomi. Kompozycje kwiatowe do dziś zdobią wnętrza jej apartamentu:
Małgorzata wyznała, że najważniejszym prezentem dla niej samej było jak najlepsze wystąpienie w Parlamencie Europejskim:
Sto lat dla Małgosi!