W poniedziałek, 11 marca odbyła się oficjalna premiera filmu Kurier w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Jest to jeden z najbardziej uzdolnionych polskich reżyserów, a o zagraniu w jego filmie marzy większość aktorów. W najnowszym filmie Pasikowskiego, pojawia się także Cezary Pazura. Jak pracowało mu się na planie?
Władek jest małomówny, tajemniczy. Trzeba go wypytywać, ale jak mu się coś podoba, to nie przerywa i pozwala się aktorowi rozwinąć.
Jednak najciekawsze jest to, jak Cezary załatwił sobie angaż w filmie:
Zadzwoniłem do Władka i mówię: "Dlaczego nie gram w Twoim filmie?" A on odpowiedział, że "Mam tylko epizod". Powiedziałem, że biorę. Jak usłyszałem, że Władek robi Kuriera to pomyślałem, że w tym filmie muszę się pokazać. Myślę, że każdy szanujący się aktor chciałby u Władysława Pasikowskiego zagrać w tak ważnym filmie, bo to jest ważny film.
Wybierzecie się do kina?