Julia Wieniawa i Baron muszą się zmierzyć z trudnym rozstaniem. Jaki mają na to sposób? [WIDEO]
Baron i Julia Wieniawa na razie cieszą się wspólnie spędzanymi chwilami, jednak wkrótce zakochanych czeka bolesna rozłąka. Gwiazdy nie będą widywać się przez kilka tygodni, a wszystko to ze względu na letnią trasę koncertową zespołu Afromental, którego grafik koncertowy pęka w szwach.
Informacje o chwilowym związku na odległość mogą nieco zasmucić Julię i Barona, którzy w poważny sposób podchodzą zarówno do swojej pracy, jak i łączącego ich uczucia. Na każdym wspólnym wyjściu wyglądają bowiem na niezwykle szczęśliwych oraz rozpromienionych dzięki temu, że wreszcie się odnaleźli. Jak planują więc utrzymywać ze sobą kontakt przez najbliższy czas? O to zapytała nasza reporterka:
Na szczęście technologia wychodzi nam na przeciw. Mamy różne komunikatory wideo. Więc mimo że daleko, to możemy być ciągle blisko siebie. Ja jestem w trasie od 15 lat, tak jak moi bracia z zespołu Afromental, więc już wykształciliśmy w sobie modele zachowań, żeby tę tęsknotę zniwelować – wyznał Baron.
Para wydaje się wyjątkowo zgrana oraz dopasowana, więc nawet dalekie wyjazdy, które są przecież całkowicie zgodne z ich naturą oraz zawodowymi planami, nie powinny przeszkodzić zakochanym w budowaniu wspólnej przyszłości. Szczególnie, że w każdej trudnej chwili Baron może liczyć na wsparcie przyjaciół z zespołu, z którymi przez 15 lat zbudował niemalże rodzinną więź, o której dzisiaj opowiada z dumą:
Jesteśmy jak taka stara dobra rodzina. Każdy z nas jest troszkę inny, ale szanujemy swoją inność. Mając na uwadze wyższy cel, naszych fanów i to, że daje nam to satysfakcję. Dbamy o to, żeby sobie nie wchodzić za skórę i żeby się szanować. Zresztą nawet organizujemy takie spotkania przy otwartym stole i każdy mówi, co mu ciąży na sercu. To jest bardzo słuszne, żeby zadbać o zdrową atmosferę, czy to w relacji w pracy, czy z partnerką. To jest bardzo ważne, żeby się cały czas kochać, a nie trzymać coś pod pazuchą.
Cała rozmowa poniżej: