Informację o ciąży Rozenek "sprzedał" mediom Artur Gadowski z zespołu IRA, który na koncercie pogratulował swojej przyjaciółce, że zostanie matką. Okazuje się, że zanim wieść przedostała się do internetu, Iza Miko przeczuwała, że w życiu Rozenek szykuje się wielka rewolucja.
Polka, która od lat mieszka w Hollywood, zdradziła naszej reporterce, że miała proroczy sen o ciąży Rozenek:
To jest niesamowite. Gdzieś czuję się połączona z Małgorzatą podświadomie, bo śniła mi się dosłownie 3 dni temu. To był taki piękny sen. Ja jeszcze nigdy nie byłam matką, a to był sen o matkach. W ogóle miałam do niej zadzwonić, miałam jej powiedzieć, ale myślałam, że pomyśli, że to dziwne, że taki miałam sen. Potem się dowiedziałam, że jest w ciąży i pomyślałam, że pewnie podświadomie wiedziałam, że zaszła w ciążę i strasznie się cieszyłam, bo wiem, jak tego pragnęła.
Iza nie ukrywa, że sama też marzy o dziecku, ale ma problemy, aby zajść w ciążę:
Dla niektórych kobiet jest to bardzo ciężkie - tak jak dla mnie. Ja nie wiedziałam, że mam niesamowicie niski poziom AMH czyli rezerwy jajeczek. Ta ilość jest określona i my jej się pozbywamy. To jest ważne, żeby o tym wiedzieć, jeżeli kobiety chcą być matkami. Ważne, aby się badały, wiedziały gdzie stoją. Ja jestem bardzo za in-vitro. Uważam, że osoby, które przez to przechodzą wiedzą, że to nie jest łatwy proces. To wyrywa serce niesamowicie, te osoby zasługują, aby zostać rodzicami, bo naprawdę tego chcą więc trzeba im pomagać i ich wspierać.