Viki Gabor o pieniądze nie musi się martwić. 15‑latka zarabia zawrotne sumy na muzyce i reklamach. Wyciekły szczegóły
Viki Gabor urodziła się w 2007 roku w Niemczech. Jednak tuż po narodzinach jej rodzice zdecydowali się na przeprowadzkę do Polski, a następnie do Wielkiej Brytanii. Po siedmiu latach spędzonych za granicą wrócili do kraju i zamieszkali w Krakowie. Okazuje się, że była to świetna decyzja, chociażby ze względu na karierę ich córki. Viki jest obecnie jedną z największych gwiazd młodego pokolenia.
Wszystko zaczęło się od udziału w programie The Voice Kids. Talent show nie udało się wygrać, ale doszła do ścisłego finału, gdzie ustąpiła miejsca jedynie Anice Dąbrowskiej. Dalej wszystko potoczyło się już w zawrotnym tempie.
Przełomem był udział w 17. Konkursie Piosenki Eurowizji dla dzieci. Na scenie w Gliwicach wykonała piosenkę Superhero, która zapewniła jej zwycięstwo. Tym samym powtórzyła wielki sukces swojej poprzedniczki, czyli Roksany Węgiel. Długo nie trzeba było czekać na pierwszą płytę młodej artystki. Debiutancki album Getaway okazał się komercyjnym sukcesem.
Ile zarabia Viki Gabor? Te sumy robią wrażenie
Viki Gabor nie może narzekać na brak zawodowych zobowiązań. Ma dopiero 15 lat, a już godzi naukę z pasją, jaką jest śpiew, ale też z pracą. Młodziutka artystka nieustannie pojawia się na dużych wydarzeniach muzycznych i w programach telewizyjnych. Gra w reklamach i z zaangażowaniem prowadzi swoje konto w social mediach. To wszystko przekłada się na zarobki.
Za zaśpiewanie 2-3 piosenek podczas występu telewizyjnego artystka może zarobić nawet do 20 tys. zł. Wszystko zależy od rangi wydarzenia i momentu jego emisji - podaje Pomponik.
Super Express podawał, że w samym 2020 roku za działalność okołomuzyczną Viki mogła zarobić nawet 600 tys. złotych, a za materiały, które publikuje na Instagramie może inkasować nawet od 30 do 50 tys. za jeden wpis. Okazuje się jednak, że jak na razie młoda gwiazda nie wydaje majątku, który pilnują za nią rodzice.
Nie wydaję jeszcze pieniędzy. Trzymają je dla mnie rodzice i zawsze uzgadniam z nimi, co mogę kupić - mówiła w rozmowie z Party.
Jakiś czas temu Viki w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, co kupuje najczęściej. Jej odpowiedź może nieco zaskoczyć.
Kupuję pluszaki, dużo jedzenia, bo kocham jeść. Przeważnie jem sushi – wyznała z rozbrajającą szczerością przed naszą kamerą.
Całą rozmowę z Viki na temat zarobków zobaczycie poniżej.