Alicja Bachleda-Curuś nawet w wakacje nie próżnuje. Gwiazda zainkasowała całkiem niezłą sumkę
Alicja Bachleda-Curuś jest jedną z najbardziej znanych polskich aktorek. Od kiedy wyjechała do Stanów Zjednoczonych nazywana jest naszą ambasadorką w Hollywood. Nie jest tajemnicą, że aktorka tęskni za Polską. Postanowiła więc odwiedzić w wakacje swoje rodzinne strony. Towarzyszył jej oczywiście syn. Henry jest już taki duży!
Gwiazda podczas pobytu w Polsce nie tylko wypoczywała, ale i ciężko pracowała. Przypomnijmy, że już niedługo będzie można zobaczyć ją w filmie Patryka Vegi - Pitbull. Niebezpieczne kobiety. Aktorka wcieliła się w postać Drabiny, dziewczyny szefa gangu motocyklowego. Za tę rolę zgarnęła całkiem niezłą sumę. Na jej koncie pojawiła się także gaża za udział w imprezie organizowanej przez operatora sieci komórkowej.
Z wieści, które dochodzą od producentów filmu, za kilka dni zdjęciowych aktorka zainkasowała podobno ok. 150 tysięcy złotych! Ale to nie jest jedyny zarobek Alicji Bachledy-Curuś podczas tegorocznych wakacji w Polsce. Niedawno pojawiła się na specjalnej imprezie organizowanej przez jednego z operatorów komórkowych. Tu jej gaża mogła wynieść nawet 50 tysięcy złotych - czytamy w Życiu na gorąco
Jak myślicie, czy to spowoduje, że Alicja Bachleda-Curuś zostanie w Polsce na dłużej?