U nas miłość pojawia się na każdym kroku – czy to w Izraelu, czy w Autonomii Palestyńskiej – każde z tych miejsc przywodzi na myśl słowo „miłość”. To nasze podróżowanie wynika z ciekawości świata. (…) Cudownie jest poznawać nowe miejsca i odkrywać na nowo te, które znamy, gdy towarzyszy nam ktoś, kogo się kocha. To jest najpiękniejszy czas – mówił dumny Maciej.
Producenci śniadaniówki zdecydowali o tym, aby Cichopek i Kurzajewski – już jako para – dalej prowadzili PnŚ. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. "Kurzopki", jak okrzyknęli ich fani, przyciągają przed telewizory tysiące widzów.
Reporterka Jastrząb Post o pracę Kasi i Kurzajewskiego zapytała ich koleżankę ze studia, Idę Nowakowską. Jak się okazuje, nie miała ona szansy obejrzeć ich pierwszego odcinka, który poprowadzili już po ogłoszeniu, że są parą w prawdziwym życiu.
Są parą prowadzących, są profesjonalistami. Ich debiut był wtedy, kiedy zaczynali i jako dwójka ludzi prowadzili razem. A szczerze mówiąc tego odcinka, o którym mówisz, nawet nie miałam okazji obejrzeć.
Nasza rozmówczyni wspomniała też ich prawdziwy debiut w śniadaniówce. Przypomniała, że to ona i Tomasz Wolny ich wtedy zapowiedzieli.
Ja pamiętam jak debiutowali ponieważ mieli jeszcze taki predebiut, kiedy ja z Tomkiem Wolnym prowadziliśmy PnŚ i oni weszli, mieliśmy okazję ich zapowiedzieć. Oni weszli na chwilę i poprowadzili kawałek programu, czy zakończyli ten nasz program. Ale z naszej perspektywy wszystko wygląda trochę inaczej.
Jesteście fanami programu Pytanie na śniadanie?