Wpisy godzące w Joannę Opozdę na profilu Antka Królikowskiego
Na Instagramie Anta Królikowskiego znalazły się prywatne wpisy i nagrania, między innymi płaczącej Joanny Opozdy i zdjęcie, pokazujące, że aktorka jest w złym stanie. Wszystko to z czasów, kiedy była w ciąży. Nie zabrakło przykrych podpisów, które były celnie wymierzonym w aktorkę ciosem.
Pojawiły się też oskarżenia o to, że Joanna stosowała przemoc wobec Antka. Krótko po wycieku tych materiałów do sieci aktor opublikował oświadczenie, w którym wyjaśnił, że jest to atak hakerski na jego instagramowy profil i zamierza zgłosić to organom ścigania.
Joanna Opozda odniosła się do całej sytuacji. Nie dała wiary zapewnieniom byłego partnera, że jego konto zostało zhakowane. Uważała, zbyt szybko je odzyskał. Co na to ekspert?
Haker przejął konto Antka Królikowskiego? Sprawę komentuje ekspert
Maciej Piotrowski z portalu Benchmark.pl zdecydował się skomentować sprawę. W rozmowie z Pudelkiem przyznał, że ponowny dostęp do zhakowanego konta to dosyć długi proces.
Dalej Piotrowski po raz kolejny podkreślił, że żadna z metod odzyskiwania konta nie trwa kilku minut, chyba że do żadnego "włamu" nie doszło, a zawiniła nieroztropność użytkownika.
I co wy na to?