W domu Grażyny Wolszczak wybuchł pożar! Aktorka pokazała zdjęcia zupełnie spalonego wnętrza. "Trzymaj się"
Grażyna Wolszczak jest aktywna na scenie od wielu lat. Przez lata pokazała wielki talent aktorski w produkcjach, takich jak: Zamiana, Rozmowy kontrolowane, Żółty szalik, Ja wam pokażę!, Wiedźmin, Gry uliczne, Cudze szczęście, Podatek od miłości. Dla masowego odbiorcy pozostaje jednak Basią Brzozowską z serialu Na Wspólnej.
Dziś gwiazda podzieliła się z fanami traumatycznym wyznaniem.
Grażyna Wolszczak o pożarze w jej domu. Co się stało?
Na profilu aktorki na Instagramie pojawiły się zdjęcia i nagrania z pożaru, jaki wybuchł w jej bloku. Na jednej z fotografii widać zupełnie spalone pomieszczenie. Gwiazda wytłumaczyła, że pożar wybuchł w mieszkaniu, zajmowanym przez jej sąsiadkę.
Ubezpieczacie się? To nie jest post sponsorowany, to samo życie niestety! Pożar wybuchł przedwczoraj w moim domu, dwa piętra niżej… A sąsiadka - matka z małym dzieckiem - może liczyć tylko na ubezpieczyciela, że rzetelnie oszacuje straty i sprawnie dokona wypłaty. A nie zostało kompletnie nic, nawet elektrykę trzeba będzie pruć. Dbajcie o siebie! Z sąsiedzkich pogaduszek na dole (podczas akcji gaszenia, a potem oddymiania) wynikało, że nie wszyscy ubezpieczyli swoje mieszkania – napisała w opisie umieszczonych przez siebie materiałów.
Pod postem pojawiła się masa wpisów:
- Ludzie żałują kilka stów na ubezpieczenie a potem tracą wszystko. I zaczyna się płacz i lament. Smutne ale prawdziwe.
- Straszne… zawsze brakuje słów wobec takich zdarzeń losowych, które każdemu mogą się przytrafić. Trzymaj się…
- Warto ubezpieczyć ale z reguły firmy robią wszystko aby jak najmniej wypłacić (najlepiej nic) odszkodowania. I to jest fakt. Czasem trzeba iść do sądu.
- Ale nic się Tobie i nikomu nie stało?! – to tylko niektóre z nich.
Z opisu jednoznacznie można wywnioskować, że Grażynie i reszcie mieszkańców domu nic się nie stało, a ucierpiało wyłącznie mieszkanie, co stanowi "szczęście w nieszczęściu".
A wy ubezpieczyliście swoje mieszkania?