Grażyna Torbicka od wielu lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiego dziennikarstwa filmowego. Jej nazwisko od dekad kojarzy się z rozmowami o kinie, największymi festiwalami i spotkaniami z wybitnymi twórcami. Dziennikarka od dwóch dekad kieruje artystycznie Festiwalem Filmu i Sztuki "Dwa Brzegi" w Kazimierzu Dolnym. Przy okazji jubileuszu wydarzenia udzieliła wywiadu, w którym nie zabrakło pytań o zawodowe wyzwania, ale również o bardziej prywatną stronę jej życia.
Jak dba o siebie Grażyna Torbicka? Zdradziła sekret pięknego wyglądu
Grażyna Torbicka w domu pozwala sobie na bycie emocjonalną
Choć przed publicznością Torbicka niemal zawsze prezentuje opanowanie i spokój, sama przyznała, że nie oznacza to, że nigdy nie daje upustu emocjom. W rozmowie z Katarzyną Janowską została zapytana, czy kiedykolwiek zdarzyło jej się wybuchnąć złością i stracić charakterystyczną dla siebie równowagę.
Tak, ale w czterech ścianach — odpowiedziała szczerze.
Pytanie szybko skierowało rozmowę na temat jej najbliższych, a szczególnie męża Adama, który od lat towarzyszy jej zarówno w codzienności, jak i podczas trudniejszych momentów.
CZYTAJ TAKŻE: Grażyna Torbicka ma 67 lat i zachwyca sylwetką. Nigdy nie stosowała restrykcyjnych diet
Grażyna Torbicka zawsze może liczyć na wsparcie męża
Dziennikarka podkreśliła, że stara się chronić rodzinę przed obciążeniami związanymi z pracą, jednak nie ukrywa, że może liczyć na wsparcie męża.
Staram się nie wciągać bliskich w swoje zawodowe problemy, aczkolwiek Adam jest na pewno oparciem. Pomaga mi znieść sytuacje nie do zniesienia — wyznała.
Torbicka odniosła się także do trudności, z jakimi mierzy się w pracy dziennikarskiej. Jak zaznaczyła, najważniejsze jest, by nie pozwolić, aby problemy zawodowe przejęły kontrolę.
(...) nie można się im dać zjeść. Ja się nie daję — podsumowała.
Jej szczere słowa pokazały, że za perfekcyjnym wizerunkiem znanej dziennikarki kryje się osoba, która — podobnie jak każdy — potrzebuje czasem wsparcia i chwili wytchnienia.