Jednak to nie jedyny talent dziennikarza. Okazuje się również, że... niechcący został swatką! Dlaczego niechcący? Wyjaśniła to Dorota Wellman:
Filip Chajzer przytoczył treść smsa, którego dostał:
Drogi Filipie, piszemy do Ciebie, bo chcielibyśmy Ci ogromnie podziękować. Ale po kolei. Pod koniec marca biegałeś z mikrofonem po Nowym Świecie z jednym pytaniem: Kim chciałaś być jak byłaś mała? Na samym końcu była pewna blondynka, która pragnęła być Panią z telewizji i dzięki Tobie przez chwilę mogła nią być. W tym samym czasie, pewien chłopak z Białegostoku zobaczył tę blondynkę w Dzień Dobry TVN i pomyślał "Musze ją poznać"!
A to tylko początek tej niezwykłej historii Marty z Warszawy i Erwina z Białegostoku. Dziennikarz zrealizował specjalny materiał o love story tej pary! Koniecznie musicie to zobaczyć - TUTAJ.