Tymczasem okazuje się, że dziennikarz miał jedno marzenie, które skrywał głęboko w sobie przez wiele lat. Filip podzielił się teraz z fanami tym, że w końcu udało mu się je spełnić. Dziennikarz kupił samochód. Nie jest to jednak ani sportowe auto, ani tym bardziej ekskluzywna limuzyna. Nową zdobyczą Chajzera jest...polonez!
Trzeba przyznać, że tego się po nim nie spodziewaliśmy. Jak widać, Filip potrafi zaskoczyć. A Wy pamiętacie jeszcze kultowego Poldka? A może sami macie podobne hobby?