Rozbita Paulla o fatalnej sytuacji syna w szkole: „Został opluty. Jest nazywany ciotą”. Doszło do skandalicznych scen! [WIDEO]

Paulla z synem

Paulla z synem

Paulla w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła przykre wydarzenia z życia swojego 13-letniego syna. Adaś jest szykanowany w szkole. Słowa wokalistki wstrząsają.

Paulla oprócz muzycznej kariery sprawdza się także doskonale jako mama. Ze związku z Adamem Konkolem ma syna Adasia. Chłopiec w tym roku skończy 13 lat. Okazuje się, że nastolatek ma już sprecyzowane plany dotyczące swojej przyszłości i realizuje je bardzo konsekwentnie. Oczywiście ma w tym pełne poparcie rodziców.

Adaś ma sprecyzowany cel od zawsze, chociaż nie jest to cel muzyczny. Ja uważam, że ma bardzo duży talent, co potwierdziło wielu moich znajomych perkusistów. On pewnego dnia po prostu usiadł za perkusją i zaczął grać. Nie wiedział nawet, że dołączył do niego perkusista i basista. Ale nie chce tego robić. Pomyślałam, że nie będę go do tego przymuszała – mówiła w ubiegłym roku naszej reporterce Paulla.

Prawdziwą pasją Adasia jest majsterkowanie:

On konsekwentnie chce być inżynierem wynalazcą i w tym kierunku działa, robi coś z niczego. To jest chłopak, który potrafi zrobić nawet łuki do strzelania z patyczków hotelowych do uszu i z torebek od herbaty. Konstruuje, zbiera kartony, niepotrzebne rzeczy. Jego ulubionym sklepem z zabawkami, to sklepy z materiałami budowlanymi, do majsterkowania. Jeżeli to mu da szczęście i w tym kierunku ma się rozwijać, to dlaczego nie.

Niestety po przeprowadzce wokalistki do Elbląga, pojawiły się bardzo przykre problemy w szkole. Co zdradziła Paulla w rozmowie z reporterką Jastrząb Post.

Syn Paulli jest szykanowany w szkole. Co zdradziła wokalistka?

Reporterka Jastrząb Post zapytała Paullę, jak jej się mieszka w Elblągu i jak w tym mieście zaadaptował się jej syn.

Elbląg jest bardzo ładnym miastem. Ludzie są bardzo mili. Uciążliwe jest tylko to, wiesz, że w Warszawie nie zwraca się uwagi na osoby, które pracują w mediach, poruszają się w mediach, jeśli mogę tak powiedzieć. W Elblągu już tak. I zauważyłam, że im częściej pojawiam się w mediach, tym bardziej zwracam tam na siebie uwagę, a ja nie do końca jestem osobą, która lubi tę uwagę zwracać. Ja jestem raczej cicha spokojna, najchętniej bym się schowała gdzieś tam, żeby mnie nikt nie widział, ale ja sobie z tym radzę, natomiast z moim synem jest troszeczkę gorzej.

Okazuje się, że mimo iż wizerunek syna gwiazdy jest chroniony, to nie omijają go przykrości.

Ja chronię wizerunek Adasia. Staram się tam nie pokazywać go gdzieś bardzo dużo. Sporadycznie, jak on mnie gdzieś tam prosi, na Facebooku, tak żeby mu było miło, albo jakieś zdjęcie mu się bardzo podoba, wtedy to robię, ale staram się jednak nie pokazywać jego wizerunku. No i widzisz, pomimo tego spotkała go taka przykrość w szkole. Okazało się, że Adaś, zaraz po tym, jak dzieci wróciły do szkoły po pandemii, okazuje się, że no ma problemy w szkole. Dzieci się z niego naśmiewają, dokuczają, ubliżają mu, biją…

Mimo starań Paulli Adaś jest szykanowany przez kolegów.

Staram się wychowywać Adasia na skromne dziecko, chciałabym, żeby taki był i taki jest. Myślę, jest skromny, jest skryty w ogóle. Jest bardzo cichy, spokojny, nigdy nie miałam z nim problemów wychowawczych. Myślę, że jest lubiany, co też potwierdzają nauczyciele. Ostatnio okazało się, że jest napiętnowany, dlatego, że nosi ubrania z sieciówek, na przykład, że kurtkę ma z Zary, a nie markową.

Wydarzenia w szkole przybrały drastyczny obrót, a syn Paulli skorzystał z pomocy psychologa.

Został opluty, przezywany bardzo brzydko przez dzieci ze szkoły. Ponieważ nosi długie włosy, jest nazywany pedałem, ciotą. No bardzo to przeżył. Jest poniedziałek, Adaś nie poszedł do szkoły, oceny są wystawione. Jest pod opieką psychologa. Dużo z nim rozmawiamy. On też sam powiedział, że potrzebuje takiego spokoju. I powiem szczerze, że dzisiaj nie poszedł, ze względu na to, że jak my jesteśmy w Warszawie, co mogłoby go tam spotkać, a nie chciałabym to zrzucać na barki niani, zresztą bardzo fajnej, która nam pomaga, jak jesteśmy w rozjazdach. I nie chciałabym, żeby Adaś szedł do szkoły z takim dyskomfortem, że jakby coś się stało, a boi się, że może coś się stać, że nas nie ma na miejscu w Warszawie.

Od kiedy są problemy?

Zaraz po Opolu, kiedy skończył się koncert dla Krawczyka. Zadzwoniła niania, która odebrała Adasia ze szkoły i powiedziała, że pękł, tego dnia pękł, okazało się, że ta sytuacja już trwa. Zaraz dwa tygodnie od powrotu, tak jak dzieci już chodzą, no i tego dnia spotkała Adasia taka największa przykrość, bo został opluty, dzieci na niego pluły. Okazało się, że tam wsypywały mu ziemię do kanapek i prosiły, żeby jadł i został zwyzywany właśnie. Jak przyjechaliśmy do domu, to zapytał mnie, co to znaczy prostytutka. Ja się zapytałam, dlaczego on mnie o to pyta, i powiedział, że bo dzieci w szkole nazywają ciebie prostytutką z telewizji.

Czy wiadomo, dlaczego dzieci tak nazywają Paullę?

Ja tak naprawdę nie mam pojęcia. Po rozmowach z dyrekcją odbyło się spotkanie z nauczycielami szkoły. No wiemy, że to są dzieci z takich dobrych domów, normalnych domów, a jednak okazuje się, że także dzieci z takich domów potrafią zachowywać się taki jakiś niestosowny i patologiczny sposób. I skąd to wynika? Wydaje mi się, że źródło jest, że rodzice muszą gdzieś ze sobą rozmawiać w domach. Dzieci to słyszą, nie są świadome tych słów i to wynoszą. Bo pomimo tego, że Adaś został przeproszony przez kolegów, to zostały mu potem, na drugi dzień, wysłane na Facebooka niemiłe informacje, groźby karalne, a jeden z kolegów nawet powiedział mojemu synowi, że nie przestanie mu robić tego, co robi dotąd, nawet, tu cytuję, mój syn miał się zabić. Tak to wygląda.

Paulla zamierza w najbliższym czasie za pomocą dyrekcji szkoły spotkać się z rodzicami dzieci i wyjaśnić całą tę przykrą sytuację dlatego, że jej syn w dalszym ciągu dostaje wiadomości na Facebooku. To czy wokalistka zmieni szkołę synowi, zależy od wielu czynników i tego, co wniknie z rozmowy.

Przyznajcie, że wstrząsające. Cała rozmowa poniżej.

Poniżej prezentujemy premierową piosenkę Paulli Ostatnia noc.


Paulla z synem

Paulla z synem

Paulla z synem

Paulla z synem

Paulla-2

Komentarze

  • Gość pisze:

    Pani Paullo jestem całym sercem z Panią i Adasiem.

  • Gość pisze:

    Kiedyś synowi tak zrobili. Starszy syn zebrał grupę i nastraszyli łobuzów, chwycili za gardło i był spokój. Policja i szkoła nie pomoże. Problem szuka u ofiary. To tylko teoria z tymi psycho i pedago specjalistami.

  • Gość pisze:

    Współczuję. Niestety, najpierw musieliby temu podołać nieudaczni tzw wychowawcy. Później rodzice bachorów. Podziwiam Panią. Jest Pani mądrą matką i ma Pani cudowne dziecko. Wyrośnie z syna dobry człowiek a bachory na bandytów.

  • AnnaGość pisze:

    Prawda,co to z tych dzieci wyrośnie.W wieku 13 lat. Szkoła to zbiorowisko rożnosciowe ..Szkoła powinna być podzielona dla dzieci które chcą się uczyć by osianąć cel i dlatych co z musu chodzą .Przejawia się w nich agresja i nienawiść.Dzieci które się bardzo dobrze uczą nie są lubiane wśród zgrai.Nauczyciele sami nic nie zrobią a rodzice jak rodzice Szkoła ma wychowywać.

  • Gość pisze:

    Chyba najlepiej zmienić szkołę, niestety 😏

  • Zaszokowany pisze:

    Brawo Pani Paullo. To jest temat tabu, w szkołach dzieją się przeróżne rzeczy, wszystko jest zamiatane pod dywan. Wszystko jest cudownie i super na pierwszy rzut oka. Poruszyła Pani bardzo istotny temat hejtu, poniżania i wyśmiewania dzieci z powodu inności. Trzeba z tym skończyć. Szkoła powinna być wzorem a nie piekłem! A ja mam pytanie gdzie są rodzice tych bachorów! Wydalić ze szkoły do poprawczaka jak nie potrafią dzieci wychowywać.

    • Ja pisze:

      Rodzice pewnie twierdzą że to nie ich dzieci, one są grzeczne i miłe i mówią dzień dobry…

    • Gość pisze:

      Bardzo dziękuję ze Pani poruszyła ten temat coraz więcej takiej patologi w szkołach dyrekcja nie reaguje starostwo nie reaguje a slabsze dzieci bardzo to przeżywają! Nieraz kończy sie to tragiczne! Nie Pani syn powinien zmieniać szkołę! To Ci zdemoralizowani uczniowie powinni byc usunieci przez dyrekcję i skończyć w ośrodku wychowawczym skoro rodzice i pedagodzy nie dali rady! To jest niewyobrażalne co się dzisiaj dzieje oczywiście! w niektórych szkołach znieczulica i obojętność na krzwde dzieci! Tylko nadzór i kontrole nad szkolami moga coś zmienić. To się w głowie nie mieści że nauczyciele i dyrekcja nie mogą zapanować nad takimi smarkaczami!

  • Gość pisze:

    A co jej szkodzi pójść z młodym do fryzjera ? I kupić normalne ciuchy i po problemie

    • Gość pisze:

      Wszystko ma być normalne, nie odbiegające od normy, normalni ludzie normalnie oburzają się, jak ci normalni inaczej wyglądają nie normalnie. Szara masa normalnych oburza się, że ktoś wygląda inaczej. Normalnie szok

    • Gość 1 pisze:

      A co to znaczy „normalnie” ?

    • Gość pisze:

      Czytam i nie wierzę własnym oczom. Obciąć włosy i kupić normalne ciuchy? Co to ma być? Żeby dziecko dopasowywały się do kogoś, komu nie podoba się ubiór i włosy i może wtedy będzie akceptowane. Brak słów i ludzkiej wyobraźni. Nie pozdrawiam!!!

    • Szok pisze:

      Nie martw się, za jakiś czas twój syn będzie mądrym i szanowanym człowiekiem z dobrze płatną pracą a ci co mu dokuczali pewnie będą stać pod sklepem i pić jabole. A teraz dobra rada, zmień mu szkołę i zapisz na karate

    • Gość pisze:

      A dlaczego jej syn nie może być sobą ???????????? Chce mieć dłuższe włosy to niech ma. W imię kogo bądź czego powinien je obciąć ????…,bo się dzieciom nie podoba ? Jak nie będzie podobać im się jego ręka to też ma ja odrąbać ???? TOLERANCJA ,TOLERANCJA ,TOLERANCJA ! Co to kogo obchodzi jak ktoś wygląda kochający Chrześcijanie ???? Czy ten chłopiec się tak bardzo wyróżnia od reszty ??? Nie zauważyłam ? … a co to znaczy normalne ciuchy ???? Podarte ?????

    • Gość pisze:

      Co za idiotyczne myślenie! Gratuluję intelektu

    • Gość pisze:

      Wg Ciebie wygląd i ubiór świadczy o wartości człowieka? Współczuję głupoty

    • Gość pisze:

      Czyli według Twego myślenia na dzieciakach które nie noszą firmowych ciuchów i mają inne fryzury to można się nad nimi znecac? Czy Ty pochodzisz z Korei? Człowieku zanim się wypowiesz to zasiegnij rady kogoś intelignietego! Pustak totalny

    • Gość pisze:

      Czyli problem lezy w ciuchach i we wlosach a nie w tych rozwydrzonych dzieciakach? Jak długo pozostaną bezkarni tak dalej będę gnębi i znecac się nad oczywiście słabszymi! Oby nie spotkała to Twoich dzieci! A może to by Cię czegoś nauczyło! Indywidualność to nie powód do znęcanie!

    • Gość pisze:

      Proszę już zbierać kasę na markowe ciuchy dla dziecka i zapytać na forum jaką ma mieć fryzurę by na Pana czy Pani dziecku się nie znecano! Żenujące!

    • Gość pisze:

      mówisz jakbyś był rodzicem któregoś dziecka które nęka i prześladuje inne dzieci, masakra chyba nie wiesz co piszesz „A co jej szkodzi pójść z młodym do fryzjera ? I kupić normalne ciuchy i po problemie” Zaaaaaastanów się człowieku co piszesz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mam wrażenie że jesteś jak te dzieci co hejtują syna Paulli. Brak słów.

    • GośćAnna pisze:

      Niby dlaczego ma zmieniać ciuchy i ścinać włosy ?żyje jak chce idąc tym tropem każdy cham narzuci innym co ma robić bo jest chamem …chamstwu nie należy ulegać

  • Gość pisze:

    a jakież to „markowe” ciuchy noszą szmaciarze z Elbląga?

  • Dorota pisze:

    To rodzice tamtych dzieci powinni zabrać i do psychologa na to oni potrzebują szybkiej pomocy takim zachowaniem chcą zwrócić na siebie uwagę , pewnie rodzice pracują i nie interesują się nimi takim zachowaniem też chcą poczuć się lepiej. Później nagle szok że nikt nic nie zauważył taka szkoła też przymyka oko bo liczy się kasabza czesne . A rodzice wola pieniądz niż dziecko , że wyrośnie na bandytę tego nie chcą przyjąć do swojej pustej głowy .

    • Gośćwiesniara. pisze:

      PCIEMNOGROD w 21 wieku.Ja poszla bym pod szkole i dla przykładu i dla przykladu:porozmawiala:z wyrodnialcami.Robiłam tak ja a nawet pan prokurator.Ratuj dziecko.

    • Gość pisze:

      100 % racji! Rodzice się obudzą jak będzie za późno! Pozdrawiam

    • Gość pisze:

      Proszę już zbierać kasę na markowe ciuchy dla dziecka i zapytać na forum jaką ma mieć fryzurę by na Pana czy Pani dziecku się nie znecano! Żenujące!