Katarzyna Cichopek o wyjeździe dzieci z Marcinem Hakielem do USA. Nie obyło się bez kłopotów. Ma utrudniony kontakt z Heleną i Adamem [WIDEO]

Kasia Cichopek

Kasia Cichopek

Katarzyna Cichopek porozmawiała z reporterką Jastrząb Post i zdradziła, jak zapatruje się na wyjazd dzieci z Marcinem Hakielem na drugi konic świata. Z jakimi problemami się boryka podczas podróży Heleny i Adama do USA?

Katarzyna Cichopek przez 14 lat była żona Marcina Hakiela. Kilka miesięcy temu zdecydowali się jednak zakończyć związek. Na szczęście szybko udało się im dogadać, co do podziału obowiązków przy dwojgu dzieci. Jak już pokazał czas, są w tym bardzo dobrze zorganizowani, a naprzemienna opieka nad Heleną i Adamem przebiega bez zarzutu.

Marcin Hakiel właśnie podróżuje z potomstwem po Stanach Zjednoczonych. Na jego Instagramie nie brakuje wspólnych kadrów. O to, jak na wakacje na końcu świata, zapatruje się Kasia Cichopek, zapytała aktorkę nasza reporterka. Nie obyło się bez kłopotów.

Katarzyna Cichopek o wyjeździe dzieci z Marcinem Hakielem do USA

Katarzyna Cichopek pojawiła się w środę na planie You can dance, gdzie chętnie odpowiedziała reporterce Jastrząb Post na kilka pytań. Ta nie omieszkała poruszyć tematu dzieci gwiazdy TVP, które obecnie podróżują po Stanach Zjednoczonych ze swoim tatą.  Jak wygląda ich kontakt?

Jesteśmy w stałym kontakcie. Dzwonimy do siebie i na wideo, ale też nie zawsze jest dobry zasięg więc często też piszemy wiadomości. Dla mnie ważny jest taki znak, sygnał, że wszystko jest ok, że są szczęśliwi i ja wtedy też jestem spokojna. Tylko jest bardzo duża różnica w czasie i zawsze przez telefon się śmiejemy, że o godzinie 18 jak do nich piszę co u nich, jak się mają, to mówią, że właśnie idą na śniadanie, a ja mówię, a to fajnie, bo ja właśnie zaczynam jeść kolację. Właściwie jest cały dzień różnicy, musimy się też dostosować do tych godzin, ale oczywiście kontakt mamy.

Czy Kasia bez problemu zgodziła się, aby dzieci wyleciały z Marcinem?

Oczywiście, że tak. To jest tata moich dzieci, nie widzę problemu. Mamy podzielony ten czas, za chwilę ja rozpoczynam swój urlop z dzieciakami, też zaplanowałam wiele różnych atrakcji, ale chciałabym się skupić też na odpoczynku. Wiem, że jak wrócą z tak daleka, to jednak te podróże są męczące, jest różnica czasu, więc chciałabym, żeby doszli do siebie i żeby drugą połowę sierpnia znowu spędzili aktywnie.

Kasia pomimo wszystko bardzo tęskni za dziećmi:

Pewnie, że tęsknię. To jest ogromne przyzwyczajenie, obecność dzieci w domu i tęsknię. Ale tak jak mówię – dla mnie najważniejsze jest to, że oni są szczęśliwi, że zwiedzają świat. To jest coś, na co ja zawsze stawiałam w ich rozwoju, wychowaniu, sama uwielbiam podróżować, pokazałam im wiele miejsc na świecie i cieszę się, że razem z tatą mają tę możliwość i doświadczają i rozwijają się. Każda podróż jest najlepszą lekcją, jaką mogą dostać od życia.

Podzielacie jej zdanie?


Kasia Cichopek - Plan programu You Can Dance - Nowa Generacja 2

Kasia Cichopek - Plan programu You Can Dance - Nowa Generacja 2

Kasia Cichopek - Plan programu You Can Dance - Nowa Generacja 2

Kasia Cichopek - Plan programu You Can Dance - Nowa Generacja 2

Marcin Hakiel przebywa na wakacjach w Los Angeles

Marcin Hakiel przebywa na wakacjach w Los Angeles

Komentarze

  • Gośćlila pisze:

    mielone kotlety

  • Gośćlila pisze:

    chłopak ma piękne włosy i jest ładnym dzieckiem

  • Matka pisze:

    BYLYBY BARDZIEJ SZCZESLIWE ZEBY RODZICE BYLI R A Z E M!!!Nie potr!ebne bylyby nawet wakacje.

    • GośćAnja pisze:

      Powiem tak nie narzucać swojego zdania i swoich racji i tyle w temacie

  • Gość pisze:

    Wyjazdy i zwiedzanie różnych części świata jest super ale czy dzieci będą pamiętały coś z tego, może coś przez mgłę zapamiętają. Wiem to z własnego doświadczenia, bo też z dziećmi dużo podróżowaliśmy ale z tych podróży niewiele pamiętają. Jeździły z nami jak były małe i nastoletnie. Fajny jest ten czas dla rodziny ale poznawanie świata przez dzieci zawodzi

    • Gość pisze:

      Nasze dzieci pamiętają wszystko ,jeździliśmy z nimi sporo.
      Wtedy to były kraje Bloku Wschodniego ale i tam jest sporo do zwiedzania.
      Często wspominamy te czasy ,choć więcej nie chcielibyśmy podróżować w takich warunkach/ gorac,samochod mały,bez klimatyzacji,na granicach często nieludzkie traktowanie.
      Na szczęście nasze dorosłe juz kobiety,wspominają to z uśmiechem.

  • Gość pisze:

    Zdrowia stary numer jeb..c bydło jak mówi ag milego dnia skończyła jak reszta patologii która ma liczne potomstwo po imprezie u cyganów a potem kurzajki płaczą w fakcie źe nikt im za daw..nie d..py allimentów nie chce płacic i to tyle

  • Gość pisze:

    fajnie ze nie ma awantur i tarc i histerii. zycze im wszystkim spokoju.i szczescia.

  • Gość pisze:

    co za durny artykul dzieci wyjechały na wakacje i co?

  • Gość pisze:

    Super sprawa dla dzieci , taki wyjazd.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×