Szukaj

Anna Przybylska jako 16-latka pokonała Joannę Horodyńską w najbardziej prestiżowym konkursie dla modelek. Mogła zostać topmodelką, ale…

Anna Przybylska i Joanna Horodyńska

Anna Przybylska i Joanna Horodyńska

Jak zaczęła się kariera Anny Przybylskiej?

Już 27 września do sprzedaży trafi oficjalna biografia Anny Przybylskiej. Książkę pt. Ania. Biografia Anny Przybylskiej napisał duet Grzegorz Kubicki i Maciej Drzewicki. Publikacja jest w pełni autoryzowana przez rodzinę zmarłej aktorki, powstała w oparciu o wspomnienia najbliższych. Tylko na Jastrząb Post przeczytacie premierowe fragmenty książki pełnej nieznanych dotąd faktów z życia, jak zwykła ją nazywać jej agentka, „białej Naomi”.

Przygoda Anny Przybylskiej z show-biznesem zaczęła się od zawodu modelki. Piękna aktorka pojawiła się na castingu w 1994 roku, od razu zrobiła piorunujące wrażenie na Małgorzacie Rudowksiej, właścicielce agencji Perfect Studio, która później została jej menadżerką i najlepszą przyjaciółką.

W niewielkiej sali w Młodzieżowym Domu Kultury trwa właśnie próba. Po sali kręci się kilkanaście pięknych nastolatek, wszystkie zgrabne i uśmiechnięte, słychać gwar i przede wszystkim muzykę. Nagle drzwi otwierają się. Wchodzi Ania.

Moje pierwsze skojarzenie (a to były czasy wielkich top modelek): normalnie Naomi Campbell. Tylko że biała – mówi Małgorzata Rudawska, która agencję modelek i hostess Perfect Studio założyła w 1994 roku. – Ania nosiła długie blond włosy, jeszcze rozjaśnione od słońca, była mocno opalona, wręcz śniada, i miała wielkie oczy”.

Jest rok 1995. Ania ma wtedy urodę dziewczynki z prześlicznymi „puckami”, jest nawet lekko pulchniutka. Nie otyła, absolutnie, ale Rudawska mówi jej na jednym z pierwszych zajść, że jeśli chce być modelką, musi trochę schudnąć. Ania odpowiada: „Ale wie pani co, ja wcale nie chcę być modelką. Ja chcę być aktorką”.

Ania później tak to tłumaczy: „Modelka powinna mieć przynajmniej 175 centymetrów wzrostu i być chuda jak patyk. Ja miałam 172 cm. Ciągle też słyszałam, że mam za duże biodra, wystające zęby, a w ogóle to powinnam  urosnąć. Miałam wtedy 16 lat i kiedy słyszałam, że mam się odchudzać, a następnie głodzić, pomyślałam, że to nie dla mnie. Lubiłam czekoladę, frytki i chipsy”.

(…)

Ania, jak na zdolną aktorkę przystało, momentalnie „uczy się grać modelkę”, poruszać jak gwiazdy wybiegów. Ale jest też z nią problem – jest zdolna, ale jeszcze niepełnoletnia. A obok pokazów mody czekają na nią też promocje chipsów Star Foods czy piwa Heweliusz reklamowanego hasłem „Wszechświat ciszy”.

„Wysyłałam dziewczyny na akcje promocyjne. Ania była w tej grupie, bo świetnie wyglądała i chciała zarobić pierwsze pieniądze. Musieliśmy więc trochę przechytrzyć tę jej nieletność. Zwłaszcza kiedy trzeba było stanąć za barem albo przejść szkolenie, jak prawidłowo nalewać piwo – wspomina Rudawska.”

Za pierwsze własne pieniądze Ania kupuje tusz do rzęs Astor. Później zostanie międzynarodową twarzą tej marki.

Z kolei stylistka Wiganna Papina w książce Ania. Biografia Anny Przybylskiej, tak wspomina casting do programu Lalamido z 1995 roku, którego Ania nie przeszła:

Ania była urocza, od razu zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Ale moi koledzy powiedzieli, że do programu się nie dostanie, bo… ma za mały biust. To był ich błąd. Do dziś się śmieję, że nie potrafili rozpoznać prawdziwej gwiazdy.

Jarosław Bieniuk nie pojawił się na premierze książki o Annie Przybylskiej! Tylko u nas jego komentarz!

Ania Przybylska lepsza od Joanny Horodyńskiej

Rok po dołączeniu do agencji modelek, Przybylska odniosła swój pierwszy sukces, od którego zaczęła się jej kariera w świecie filmu. Ania uczestniczyła w castingach w Warszawie, wzięła nawet udział w konkursie Twarz 1994, który transmitowała telewizyjna Dwójka, a galę poprowadziła Grażyna Torbicka. Mierząca nieco ponad 170 cm Przybylska wygrała w ścisłym finale pokonała Joannę Horodyńską i zakwalifikowała się do ścisłej trójki.

Trwa nabór do Twarzy 1994 – czwartej edycji konkursu dla modeli i modelek. Podczas spotkania goście z Warszawy oglądają uważnie dziewczyny, które Rudowska dopiero co przyjęła, bo w jej pierwotnej grupie nikt nie spełnia wymogu wzrostu. (…) Goście z Warszawy nie są usatysfakcjonowani. Wybierają dwie dziewczyny, ale bez większego entuzjazmu, i pytają Gosię, czy ma kogoś jeszcze. Ta zabiera ich na zajęcia do Perfect Studio, gdzie trwa akurat próba. Dziewczyny zaczynają się prezentować, aż w końcu pada wybór – wskazują na Anię. „Ta! Tylko musi schudnąć”. Rudowska od razu odpowiada, że ona nie schudnie, bo nie chce być modelką, tylko aktorką. Goście kręcą nosem, jednak w końcu się zgadzają.

(…)

Finałową galę konkursu, która odbywa się w czerwcu 1995 roku w Warszawie, prowadzi Grażyna Torbicka. Przewodniczącą jury jest polska projektantka z Paryża, Irena Gregori. Gala transmitowana jest w Dwójce, a w jej trakcie występują Justyna Steczkowska, Dariusz Kordek i Mariusz Czajka. Główną nagrodą jest kontrakt z agencją w Londynie – miesięczny pobyt w Anglii połączony z kursem języka. Wśród uczestniczek finału jest m.in. Joanna Horodyńska, oraz inne piękne, a przede wszystkim wyższe od Przybylskiej dziewczyny. Ale to Ania dostaje się do najlepszej trójki. Jest przeszczęśliwa. Rudawską, która ogląda finał na żywo, przechodzą dreszcze. Do stolicy przyjechały dziewczyny z prowincji, bez żadnych układów, a przecież równie z tym bywa.

Twarzą Roku zostaje Marta Kucińska, ale po sukcesie nieznanej wcześniej nikomu Przybylskiej (za awans do najlepszej trójki dostaje złoty łańcuszek i złoty wisiorek) wokół agencji Perfecy Studio robi większe zamieszanie. (…) Do Gdyni przyjeżdżają agentki z Warszawy, które stale powtarzają, że Ania jest śliczna, ale musi schudnąć. A Rudowska konsekwentnie odpowiada, że to niemożliwe, bo Ania chce zostać aktorką.

„I któregoś dnia dzwonią do mnie te same kobiety z Warszawskiej agencji – opowiada Gosia – i mówią: „Słuchaj, jedna z twoich dziewczyn chciała zostać aktorką. Właśnie trwa casting dla modelek do filmu Piwowarskiego”.

Sukces w konkursie otworzył przed Anią drzwi do spektakularnej kariery. Wystarczyło kilka lat od tego momentu, aby wyrosła na jedną z największych polskich gwiazd.

Więcej historii z życia Anny Przybylskiej w książce, której premiera 27 września.

Anna Przybylska na okładce amerykańskiego “Cosmopolitana”! Wyjątkowe zdjęcie gwiazdy trafiło na czołówkę

Anna Przybylska w agencji modelek

Anna Przybylska w agencji modelek

Anna Przybylska

Młoda Anna Przybylska

Anna Przybylska

Anna Przybylska na początku kariery

Anna Przybylska - okładka biografii

Anna Przybylska – okładka biografii


Anna Przybylska - okładka biografii. Książka

Anna Przybylska - okładka biografii. Książka "Ania"

Anna Przybylska w agencji modelek

Anna Przybylska w agencji modelek

Anna Przybylska na okładce amerykańskiego Cosmopolitana

Anna Przybylska na okładce amerykańskiego Cosmopolitana

×