To jest cudowna osoba. Bardzo ciepła i o to mi chodziło. O uczciwą, kochaną, ciepłą osobę i taka właśnie Marysia. Absolutnie nie chciałam wyjadacza biznesu, chciałam swoją bratnia duszę i super. Rozwijamy się. Działamy jako przyjaciółki, również team. Chyba o to chodzi, żeby czuć się ze sobą dobrze,a przy okazji rozwijać się. I tak się dzieje.
Jak rozpoczęła się ich współpraca?
Na początku Marcin do mnie zadzwonił. Mieliśmy co prawda działać pod agencją Marcina: Prokop studio, natomiast nie do końca wiedzieliśmy jak to wszystko rozwiązać, bo ja też modowo będę chciała działać. No i okazało się, że Marysia chciałaby się mną zająć. Też wiem, że miałam ogromne wsparcie córki Marcina i Marysi, która oglądała Top Model. Więc to chyba jej zawdzięczam to wszystko. No i udało się.
Nie da się ukryć, że kariera Ani idzie jak burza. Myślicie, że to zasługa Marii?