Na kilka godzin przed drugim półfinałem Eurowizji 2021 oceniła Rafała Brzozowskiego.
Ewa Minge postanowiła wypowiedzieć się na temat występu Rafała Brzozowskiego na Eurowizji 2021. Wyznała przy okazji, że nie jest wielką fanką formatu, ale ze względu na to, że naczytała się o naszym reprezentancie, zamierza oglądać drugi półfinał.
Czytam tu i tam, ze Rafał Brzozowski będzie reprezentował nas dzisiaj na Eurowizji . Tak jak od lat nie oglądam, tak tym razem obejrzę. Zachęcona hejtem na tego człowieka . Nie zamierzam przyglądać się jak upada a wręcz odwrotnie w nadziei, ze mu się uda, na przekór zaklinaczom złych emocji i ku chwale ojczyzny - zaczęła post.
Potem napisała, jakie wrażenie zrobił na niej wokalista.
Nie znam bliżej pana Rafała choć miałam okazje poznać go sytuacyjnie . Wydawał się wyniosły i w gwiazdorskiej manierze ale może był zmęczony, bo prowadził sporą imprezę plenerową . Nie mogę oceniać kogoś na podstawie 3 minut choć mówi się, ze pierwsze wrażenie ma znaczenie . Z powodu tego właśnie pierwszego wrażenia fanką nie zostałam, ale jako Polka trzymam kciuki za dobry wynik i zaprezentowanie naszego kraju w dobrym wydaniu.
Zaapelowała także o to, żeby solidarnie wspierać naszego reprezentanta.
Czy my nie potrafimy jak inne kraje uznać, ze skoro został naszym reprezentantem, to powinnismy go wspierać, kibicować, zagrzewać do boju ? Mogę nie czuć prywatnie sympatii ale narodowo, to chciałabym aby okazał się najlepszy. Nie ważne co piszą inne kraje, jak obstawiają bukmacherzy, spróbujmy dać człowiekowi szanse i doping w dobrym stylu aby i jego własny styl nie zawiódł . Każda wygrana naszego kraju na arenie międzynarodowej jest na wagę złota . Zaraz ktoś napisze, ze może szanse byłyby większe na tę wygraną gdyby wystąpił X...ale jest pan Brzozowski i wszystkie ręce na pokład ! Klaszczemy (zachowano pisownię oryginalną).
Będziecie kibicować Rafałowi Brzozowskiemu, który już dzisiaj wieczorem powalczy o finał Eurowizji 2021?