Wokalistka niefortunnie przyznała, że najlepiej jest wyobrazić sobie, że "robi się to, co się lubi" pod prysznicem:
Wystarczy zapomnieć, że jest się na scenie i wyobrazić sobie, że jest się pod prysznicem i robi się to, co się lubi
Publiczność wybuchła śmiechem, a razem z nią gospodarz i jurorzy Idola. Ewa bez chwili zawahania odpowiedziała:
Nie, nie, nieee... ja nic innego nie miałam na myśli!
Zobaczcie przy okazji stylizację Farnej z drugiego odcinka show na żywo. Tym razem gwiazda wybrała niebieską suknię z wycięciami na ramionach, którą przewiązała w pasie podkreślając talię. Seksi?