Bułgarska delegacja poprosiła ekipę z Izraela o pomoc w promocji? Nie milkną echa Eurowizji 2026
Finał Eurowizji 2026 za nami. Dziennikarz izraelskiej telewizji Kan ujawnił, że jedna z osób z bułgarskiej delegacji miała w dniu finału poprosić o pomoc w promocji ich reprezentantki, późniejszej zwyciężczyni konkursu. – Chcieli, by podkreślić na antenie, że Dara publicznie nas wspiera i jest z tego dumna – napisał Akiva Novick na portalu X.
Finał Eurowizji 2026 odbył się w cieniu protestów i bojkotu udziału Izraela, który od października 2023 roku prowadzi wojnę z palestyńskim Hamasem w Strefie Gazy. Kraj reprezentował No'am Bettam z utworem "Michelle", z którym zajął drugie miejsce w finale, przegrywając tylko z Dariną "Darą" Jotową i jej piosenką "Bangaranga". 27-latka publicznie doceniała propozycję swojego rywala, co – jak wyszło na jaw po finale – ponoć chcieli wykorzystać członkowie delegacji eurowizyjnej Bułgarii.
Alicja Szemplińska wróciła z Eurowizji. "Czuję się doceniona"
Echa Eurowizji 2026. Izraelski dziennikarz ujawnił wiadomość (?) od Bułgarów
Akiva Novick z izraelskiej telewizji publicznej Kan ujawnił na portalu X treść prywatnej wiadomości, którą miał dostać jeden z dziennikarzy od ekipy z Bułgarii. Napisał:
Bułgarska delegacja tuż przed finałem poprosiła Amita Harariego [izraelskiego dziennikarza – red.], aby podkreślić na antenie, że Dara wspiera nas publicznie i jest z tego dumna.
Co czytamy w wiadomości? Odbiorca – rzekomo jeden z członków delegacji bułgarskiej na Eurowizję 2026 – poprosił swojego kolegę, by zachęcił izraelskich komentatorów, by wspomnieli na wizji, że Dara była jedyną artystką, której publicznie spodobał się występ No'ama Bettana w mediach społecznościowych.
Akiva Novick nie ujawnił, kto dokładnie wysłał tę prośbę. Nie wiadomo też, czy SMS w ogóle jest prawdziwy i czy faktycznie został wysłany. W skład delegacji na Eurowizję zwyczajowo wchodzą: reprezentant wraz z osobami towarzyszącymi mu na scenie, a także twórcy występu (w tym np. reżyser), rzecznik prasowy z telewizji, a często też inni pracownicy danego nadawcy publicznego. Na czele grupy stoi szef delegacji.
ZOBACZ TEŻ: Izrael drugi na Eurowizji 2026. Widzowie masowo grzmią o SKANDALU: "Policzek wymierzony ludzkości"
Informację o rzekomej wiadomości od Bułgarów do Izraelczyków udostępniła w sieci m.in. izraelska telewizja ILTV.