Tegoroczne polskie preselekcje do Eurowizji były pełne emocji, z ośmioma utalentowanymi artystami walczącymi o możliwość reprezentowania kraju. Wśród uczestników znaleźli się Alicja Szemplińska, Anastazja Maciąg i Basia Giewont. Konkurencja była zacięta, a rywalizacja zakończyła się zwycięstwem Alicji Szemplińskiej.
Alicja Szemplińska - "Pray"
Eurowizja 2026. Alicja Szemplińska będzie reprezentować Polskę
Podczas preselekcji nie zabrakło kontrowersji. Początkowo planowano duży koncert z widownią, jednak zadecydowano o nagraniu występów wcześniej w studiu TVP. Występy te były emitowane 7 marca, a zwycięzcę ogłoszono 8 marca w "Pytaniu na śniadanie".
Alicja Szemplińska nie jest nowicjuszką w branży muzycznej. W 2016 roku wygrała "Hit, Hit, Hurra!", a trzy lata później "The Voice of Poland", co dało jej przepustkę do dalszej kariery muzycznej.
Eurowizja 2026. Komentarze widzów po wyborze Szemplińskiej
Pod oficjalnym postem na Facebooku już zdążyło się zaroić od komentarzy. Pojawiło się mnóstwo mieszanych reakcji. Niektórzy gratulują Szemplińskiej, a jeszcze inni węszą ustawkę i narzekają na charakter głosowania.
"Ustawka", "Farsa z tym głosowaniem, praktycznie ustawka dla Alicji", "Staging do zmiany i będzie dobrze", "Do finału nawet nie wejdziemy", "To była najlepsza piosenka, więc słuszny wybór", "Wstyd i hańba. Zamiast wszystkich uczestników zaprosić do programu i wtedy ogłosić zwycięzcę, co to w ogóle za preselekcje i wyniki? Do przewidzenia było, że Alicja pojedzie na Eurowizję", "Byli lepsi", "Kpina z uczestników", "Brawa dla Alicji" - czytamy.