W drugim półfinale Eurowizji 2025 o wejście do sobotniego finału walczy 16 uczestników, w tym jeden z głównych faworytów do zwycięstwa, czyli Johannes "JJ" Pietsch z Austrii (z utworem "Wasted Love"). Do walki o uznanie widzów stanęły też ulubienice eurowizyjnych fanów, czyli Erika Vikman z Finlandii i Miriana Conte z Malty. Na scenie pojawiła się także 24-letnia Juwal Rafael z Izraela, którego udział w konkursie po wzbudza duże kontrowersje w sieci ze względu na trwającą wojnę z Hamasem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
TYLKO U NAS: Zapytaliśmy jurorów 'Must Be The Music" o eurowizyjny utwór Justyny Steczkowskiej
Eurowizja 2025. Izrael wybuczany przez publiczność
Juwal Rafael wystąpiła jako 14. w kolejności w drugim półfinale Eurowizji 2025. Wykonała utwór "New Day Will Rise", w którym śpiewa w trzech językach: angielskim, francuskim i hebrajskim. Została, podobnie jak rok wcześniej Eden Golan, ostro wybuczana przez publiczność.
Występ Izraela w półfinale Eurowizji 2025 w obliczu afery
Juwal Rafael już kilka dni przed półfinałem ujawniła, że spodziewała się wrogiej reakcji widowni, która zebrała się w St. Jakobshalle w Bazylei. Odnosząc się do zamieszania wokół udziału Izraela w konkursie, piosenkarka w rozmowie z redakcją BBC powiedziała:
Każdy ma swoje zdanie. Odkładam wszystko na bok i skupiam się na tym, co najważniejsze. Tegoroczne hasło konkursu to "Zjednoczeni muzyką" i właśnie po to tu jesteśmy. (...) Spodziewam się tego [że zostanę wybuczana], ale jesteśmy tu, aby śpiewać, więc zamierzam zaśpiewać z całego serca dla wszystkich. Czuję naprawdę duży ciężar i odpowiedzialność na swoich barkach.
ZOBACZ TEŻ: Eurowizja 2025 – wszystko, co MUSISZ wiedzieć o tegorocznym konkursie z udziałem Justyny Steczkowskiej
Izrael od 2023 roku prowadzi kolejną wojnę z Hamasem. Zaangażowanie kraju w konflikt zbrojny wywołał bojkot Izraela wśród niektórych nadawców publicznych, a do organizatorów Eurowizji trafił list otwarty, pod którym podpisało się 70 byłych uczestników konkursu. Sygnatariusze wskazali w nim:
Solidaryzujemy się z tegorocznymi uczestnikami Eurowizji i potępiamy powtarzającą się odmowę wzięcia odpowiedzialności przez Europejską Unię Nadawców (EBU). Jako piosenkarze, autorzy tekstów piosenek, muzycy i inni, którzy mieli przywilej uczestniczenia w Eurowizji, wzywamy EBU i wszystkich jej członków-nadawców do działania i zapobieżenia dalszej dyskredytacji i zakłóceniom konkursu – Izrael musi zostać wykluczony z Eurowizji.