Wymaga to rzeczywiście odrobiny sprytu i dobrej organizacji, ale ja właściwie od dziecka tak żyję, trochę na walizkach, ciągle się przemieszczam. Nauczyłam się takiego funkcjonowania. Ale jestem już na takim etapie, że rezygnuję z pewnych rzeczy, po to, żeby taką równowagę w życiu zawodowym i prywatnym w tym życiu znaleźć. Cieszę się z tego, że czasem mam na to czas i udaje się znaleźć przestrzeń na to,żeby ucieszyć się z wolnego dnia i dać sobie możliwość odpoczynku i regeneracji. Dzisiaj powoli staję się to dla mnie równie ważne jak spełnienie zawodowe, a kiedyś było zupełnie inaczej.
Edyta jest bardzo trwała w swoich postanowieniach i wprowadza je życie:
To było jedno z moich postanowień. Za chwilę będę budować kolejną listę noworoczną i myślę, że będę kontynuować to postanowienie, bo równowaga jednak w życiu jest ważna. jeśli jesteśmy w harmonii ze sobą, ze swoimi potrzebami to jednak czujemy się radośni i szczęśliwi na co dzień. A ja dziś mam też taką potrzebę nie tylko rozwoju zawodowego, ale też budowania prywatnych relacji, które będą moim sacrum, moją ostoją, moim domem i życiem.
Całość rozmowy w materiale wideo.