Zanim jednak do występu doszło, wydarzył się wypadek. Edyta miała zaśpiewać w piątek, a zrobiła to dopiero w niedzielę. Bowiem tuż przed występem zasłabła. Trafiła do najbliższego szpitala, w którym przeszła szereg badań. Początkowo podejrzewano zawał, jednak od razu go wykluczono, a wokalistka wróciła do hotelowego pokoju w środku nocy. Szybko także uporała się z problemami zdrowotnymi i dwa dni później wzruszyła opolską publiczność.
Czemu jednak doszło do takiej sytuacji? Jeden z magazynów dotarł od prawdziwych przyczyn:
Najbliższy wypoczynek Edyta będzie miała dopiero za kilka tygodni. Wtedy bowiem, jak poinformował dzisiejszy Fakt, leci na wakacje do Stanów. Już teraz życzymy więc gwieździe spokojnego odpoczynku, ale przede wszystkim dużo zdrowia!