Górniak przed wizytą w śniadaniówce rozstała się ze swoim partnerem, a ta strata bardzo ją dotknęła. Nic więc dziwnego, że gdy Rusin zapytała ją na wizji o ślub, Edyta... nieco się zdenerwowała.
Wygląda jednak na to, że jej nowa trasa koncertowa zakopała wojenny topór. Edyta wybiera się do Dzień Dobry TVN i osobiście poprosiła, by Kinga była na kanapie gdy tak się stanie:
Cuda, jak widać na tym przykładzie, czasem się zdarzają. ;)