W azjatyckim państwie była aż kilkadziesiąt razy. Przez pewien czas przebywała nawet w buddyjskim ośrodku w tym miejscu. Tam zainteresowała się filozofią Wschodu, ale nigdy nie przestała być katoliczką. Opowiedziała o tym w rozmowie z Plotkiem:
Edyta tak bardzo pokochała Tajlandię, że nawet myślała o zakupie tam domu.
Czy udało się jej to zrobić? Czy pomysł jest aktualny?
Edyta Górniak o domu w Tajlandii. Spełniła marzenia?
Reporterka Jastrząb Post przypomniała Edycie o tym pomyśle. Diwa stwierdziła, że jednak nie zakupiła nieruchomości. Niemniej jednak na poważnie o tym myślała.
Dziś Górniak porzuciła już ten pomysł. Jak przyznała, woli czuć się bezpieczna. Zapewne chodzi o to, że do podróżowania w tak odległe miejsca potrzeba certyfikatu szczepień, a wokalistka nie zamierza poddawać się wakcynacji przeciwko koronawirusowi, o czym często opowiada.
Całość rozmowy w materiale wideo.