Ula Chincz rozprawia nad macierzyństwem. Mina jej synka jest daleka od słodkiej, a mimo to rozczuliła fanów
Ula Chincz zrobiła fanom wielką niespodziankę, kiedy oznajmiła, że spodziewa się drugiego dziecka. Opublikowała sesję z wielkim już brzuszkiem. Wszyscy spodziewali się, że do narodzin malucha jeszcze sporo czasu i że pojawi się pod koniec ubiegłego roku, tymczasem gwiazda kolejny raz zaskoczyła i opublikowała na YouTube wideo, w którym oświadczyła, że już urodziła i że Robert, jej młodszy syn jest już w domu.