Kate Winslet chroni swojej prywatności i nie pozwala mediom na nadmierne grzebanie w jej życiu. Chociaż sama wielokrotnie była bohaterką tabloidów, to nigdy nie komentowała swoich kolejnych związków czy rozwodów. Wszystko zachowywała dla siebie. Gwiazda ma świadomość tego, że w internecie nic nie ginie i znajdują się tam różne nieprawdziwe historie na jej temat. Z tego też względu ograniczyła swoim dzieciom dostęp do tego powszechnego dobra i zakazała korzystania z mediów społecznościowych. Całej rodzinie wychodzi to na dobre.
Aktorka ma także jasne poglądy w kwestii wychowywania swoich dzieci. Nie uważa, aby dzielenie się po równo opieką rodzicielską miało na nie pozytywny wpływ.
Jeśli chodzi o to, czym chce się dzielić z mediami, robi to sama, podczas wywiadów i wtedy świadomie wybiera, co może ujawnić. Niedawno wyjawiła Jimmy'emu Kimmelowi, jak rozbawił ją najmłodszy synek.
Jak syn Kate Winslet rozbawił sławną mamę?
W czwartek 45 -letnia aktorka pojawiła się w Jimmy Kimmel Live, gdzie podzieliła się przezabawną historią o swoim 7-letnim synu.
Winslet wyjaśniła, że jej syn Bear jest całkiem zabawny i niedawno zrobił urocze wyznanie, którym podzielił się z matką.
Słodkim wyznaniem mały Bear rozbawił nie tylko mamę, ale także prowadzącego show. Winslet powiedziała, że to, że zareagowała śmiechem na jego zwierzenia, uraziło malucha:
Kate wyznała, że nic na to nie może poradzić, że marzenie synka tak ją rozśmieszyło.